Niezwykłe odkrycie w kościele św. Jana Chrzciciela w Kobylance koło Gorlic! Podczas prac związanych z wymianą zabytkowej posadzki w świątyni natrafiono na… grobowe krypty. O ich istnieniu nie wiedziano do tej pory. Krypty najprawdopodobniej ciągną się od nawy głównej po sam ołtarz. Archeolodzy przypuszczają, że mogli być tam chowani mieszczanie, ale też fundatorzy kościoła, czyli członkowie rodziny Wielopolskich.
Mówi archeolog Paweł Kocańda z Muzeum Ziemi Bieckiej
Zarówno dla nas, jak i dla włodarzy, którzy opiekują się tym kościołem, było to odkrycie. Duża niespodzianka. Jest duża szansa, że krypty nie zostały obrabowane. Możemy mieć do czynienia z pochówkami członków rodziny Wielopolskich, a więc możemy spodziewać się bardzo bogatego wyposażenia grobowego: strojów, biżuterii, ale i samych trumien - drewnianych lub cynowych
– tłumaczył w rozmowie z Radiem Kraków archeolog Paweł Kocańda z muzeum ziemi bieckiej.
Eksperci planują otworzyć i zbadać krypty w przyszłym roku. Najpierw jednak muszą zdobyć stosowne dokumenty i pozwolenia.
Archeolodzy planują również zbadać otoczenie w pobliżu kościoła. Liczą przy tym, że znajdą pozostałości po pierwotnej, średniowiecznej świątyni, która miała wówczas stać w tym miejscu.