Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Co działo się na kolonii w Gorlicach? Policja bada podejrzenie znęcania się nad dziećmi

Krzyki, kary i skargi dzieci – takie relacje z kolonii w Gorlicach trafiły do rodziców, policji i kuratorium. Kierowniczka turnusu została zastąpiona, a funkcjonariusze wszczęli dochodzenie w kierunku znęcania się nad osobami pozostającymi pod opieką wychowawców.

Co działo się na kolonii w Gorlicach? Policja bada podejrzenie znęcania się nad dziećmi
Fot. ilustracyjne/Pexels

Policja, prokuratura i Małopolskie Kuratorium Oświaty wyjaśniają, co działo się podczas kolonii zorganizowanej w internacie Zespołu Szkół nr 1 w Gorlicach. Rodzice części uczestników skarżyli się na krzyki personelu i stosowanie kar wobec dzieci. Kierowniczka turnusu została zastąpiona inną osobą. Organizator kolonii nie komentuje sprawy.

Organizatorem kolonii było Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Oświatowo-Wychowawczych z Lublina. W turnusie uczestniczyło ponad 40 dzieci z różnych części Polski.

Jeszcze przed jego zakończeniem, w ubiegły piątek, dwie matki zdecydowały się zabrać swoje córki z kolonii. Dziewczynki miały skarżyć się na sposób traktowania przez opiekunów.

Jedna z matek opisała w internecie relację swojej córki. Według niej personel miał krzyczeć na dzieci, a jedną z kar miało być siedzenie na podłodze. Dziewczynka skarżyła się również na brud w pokojach. Po telefonicznej rozmowie, podczas której córka zaczęła płakać, matka przyjechała do Gorlic, zabrała ją z kolonii i zawiadomiła policję.

Jak informuje gorlicka policja, kierowniczka kolonii przyznała funkcjonariuszom, że między personelem a dziećmi dochodziło do konfliktów.

Policjanci usłyszeli, że rzeczywiście taka sytuacja miała miejsce. Miało to być spowodowane niesubordynacją dzieci, które nie chciały stosować się do zasad dotyczących porządku czy bezpieczeństwa. Kierowniczka przyznała, że uniosła się, być może za bardzo, i przeprosiła za swoje zachowanie

– relacjonuje Grzegorz Szczepanek z Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach.

Kuratorium wysłało wizytatorów

O sprawie została poinformowana także Małopolska Kurator Oświaty. Do Gorlic pojechali wizytatorzy, którzy rozmawiali z personelem i zapoznawali się z nagraniami zabezpieczonymi przez policję. Materiały miały zostać zarejestrowane przez dzieci i przesłane rodzicom.

Kurator oświaty Gabriela Olszowska podkreśla, że na podstawie samych nagrań nie można było ustalić, do kogo należał głos osoby wypowiadającej krytyczne uwagi pod adresem dzieci.

Rozmowa z kierowniczką kolonii również wzbudziła jednak wątpliwości przedstawicieli kuratorium.

Ta pani przyznała, że dochodziło do konfliktów i podnoszenia głosu. Uznaliśmy, że być może nie powinna dalej prowadzić tej kolonii, skoro uczestnicy tak ją denerwują i irytują, a ona ma problem z egzekwowaniem swoich poleceń. Powiadomiliśmy organizatora

– mówi Gabriela Olszowska.

Jeszcze tego samego dnia organizator przysłał do Gorlic inną osobę, która przejęła obowiązki kierowniczki.

Policja wszczęła dochodzenie

Sprawa nie zakończyła się jednak na interwencji kuratorium. Policja wszczęła dochodzenie. Postępowanie jest prowadzone w kierunku art. 207 Kodeksu karnego, dotyczącego znęcania się nad osobą pozostającą w stosunku zależności od sprawcy.

Na tym etapie jest to jedynie wstępna kwalifikacja prawna. To, czy doszło do przestępstwa i kto ewentualnie poniesie odpowiedzialność, będzie zależało od wyników postępowania i zgromadzonego materiału dowodowego.

Kuratorium również nie zamyka sprawy. Sprawdzane jest między innymi, czy wobec emerytowanej nauczycielki, która kierowała kolonią, w przypadku potwierdzenia nieprawidłowości mogą zostać wyciągnięte konsekwencje dyscyplinarne.

Organizator kolonii, Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Oświatowo-Wychowawczych z Lublina, odmawia komentowania sprawy.

– Nie udzielamy informacji na ten temat – usłyszało Radio Kraków po skontaktowaniu się ze stowarzyszeniem.

Sanepid nie stwierdził nieprawidłowości

Osobną kontrolę przeprowadziła inspekcja sanitarna. Sanepid nie stwierdził podstaw do podejmowania działań związanych z warunkami higienicznymi w placówce. Według inspektorów budynek był odpowiednio przygotowany do przyjęcia dzieci.

W tym samym miejscu rozpoczął się już kolejny turnus kolonii organizowany przez to samo stowarzyszenie.

Policja i kuratorium nadal wyjaśniają okoliczności sprawy.

Posłuchaj całej rozmowy Patryka Kubiaka z prof. Markiem Konopczyńskim

Ekspert: krótki kurs nie zastąpi przygotowania pedagogicznego

Prof. Marek Konopczyński w rozmowie z Radiem Kraków zwraca uwagę, że wychowawcami kolonijnymi zostają nie tylko nauczyciele czy pedagodzy, ale także studenci i osoby podejmujące taką pracę dorywczo. W przypadku części z nich podstawowym przygotowaniem jest krótki kurs dla wychowawców.

– To jest niewiele godzin, więc trudno uzyskać kwalifikacje pedagogiczne do pracy z dziećmi i młodzieżą. Jeżeli ktoś nie jest pedagogiem czy nauczycielem, częściej będzie działał intuicyjnie niż zgodnie ze współczesną wiedzą o opiece i wychowaniu – mówi prof. Konopczyński. Jego zdaniem problemem jest także ograniczony charakter kontroli kolonii, które nie zawsze pozwalają zobaczyć, jak naprawdę wyglądają relacje między kadrą a dziećmi.

Rodzice też powinni przygotować dziecko do wyjazdu

Prof. Konopczyński podkreśla jednocześnie, że przed wyjazdem na kolonię ważna jest rozmowa rodziców z dzieckiem. Powinno ono wiedzieć, że przez kilka lub kilkanaście dni będzie funkcjonować w grupie, podporządkowywać się nieznanym wcześniej dorosłym i przestrzegać ustalonego harmonogramu dnia.

Zmiana zasad w porównaniu z domem – określone godziny posiłków, pobudek czy snu – może powodować frustrację, która później wpływa również na relacje między dziećmi a wychowawcami.

Zdaniem profesora kluczowe znaczenie ma więc zarówno odpowiednie przygotowanie kadry, jak i komunikacja między dorosłymi i dziećmi.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe