Prokuratura w Gorlicach bada przyczyny śmierci dwóch braci znalezionych w czwartek w studni. Do tragedii doszło w Bystrej niedaleko Gorlic. Mężczyźni leżeli w studni głowami w dół - mówi prokurator Tadeusz Cebo.
Najprawdopodobniej jeden z mężczyzn w wyniku nieuwagi zsunął się do studni, pociągając za sobą asekurującego go brata. Mężczyźni mieli 43 i 63 lata.
Aleksandra Podziewska/jgk