Władze powiatu gorlickiego nie wykluczają zawiadomienia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Chodzi o sytuację w byłej rafinerii Glimar. W ostatni weekend z jednego ze zbiorników na terenie zakładu wyciekła groźna substancja.
Dzierżawca zobowiązał się jak najszybciej usunąć niebezpieczne substancje. Z niepotwierdzonych informacji wynika, że w nocy z terenu zakładu wyjechała jedna cysterna. Firma nie poinformowała jednak starostwa co się w niej znajdowało.
Władze powiatu zwołały na środę posiedzenie sztabu kryzysowego. Śledztwo w sprawie wycieku wszczęła prokuratura.
(Bartosz Niemiec/ew)