24-latek stracił ponad 100 tysięcy złotych, a 32- latek prawie 50 tysięcy złotych. Do obydwu zadzwoniła kobieta, która udawała pracownika banku i poinformowała mężczyzn, że z ich kont kilkukrotnie wykonano nieautoryzowane transakcje.
Następnie przełączyła rozmówców do rzekomego operatora technicznego, który miał pomóc w rozwiązaniu sytuacji. Mężczyźni otrzymali wskazówki, że by zabezpieczyć swoje pieniądze, muszą je przelać na wskazany tymczasowy rachunek. Co obydwaj zrobili, tracąc swoje oszczędności.
Policjanci apelują o zachowanie ostrożności w kontaktach z osobami, które podają się za konsultantów bankowych. Jeśli mamy wątpliwości, czy rozmawiamy z prawdziwym pracownikiem banku, zawsze możemy się rozłączyć i sami zadzwonić na bankową infolinię.