Do komisariatu policji w Brzeszczach zgłosiła się mocno posiniaczona kobieta z zawiadomieniem, że sprawcą pobicia jest jej mąż. Funkcjonariusze natychmiast pojechali do jej domu, gdzie zastali pijanego mężczyznę. Miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
"Na podłodze w mieszkaniu była widoczna krew. A w piecu policjancie znaleźli szczątki kota" - mówi Krzysztof Łach z małopolskiej policji.
49-latek został zatrzymany przez policję. Za pobicie żony i znęcanie się nad zwierzętami grozi mu 10 lat więzienia.
(Teresa Gut/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: