Dwa lata temu budynek groził zawaleniem. Teraz to nowoczesna kawiarnia i miejsce spotkań. Centrum Żydowskie w Oświęcimiu uratowało dom Szymona Klugera, ostatniego żydowskiego mieszkańca Oświęcimia.
Posłuchaj rozmowy w Tomaszem Kuncewiczem, dyrektorem Centrum Żydowskiego w Oświęcimiu
Szymon Kluger był ostatnim mieszkającym w Oświęcimiu Żydem ocalałym z Holokaustu . Choć tuż po wojnie wyemigrował do Szwecji, do rodzinnego miasta wrócił w 1962 roku. Zamieszkał na parterze rodzinnego domu. W kamienicy w pobliżu synagogi i zamku mieszkał do śmierci w 2000 roku.
Przez ostatnie lata budynek był zrujnowany. Uratowało go Centrum Żydowskie z Oświęcimia. Teraz dom Szymona Klugera będzie tętnił życiem. Będzie w nim kawiarnia i miejsce wystaw, warsztatów i spotkań.
" Chcieliśmy ten dom uratować. To część historycznego Oświęcimia. Przy naszym centrum brakowało kawiarni, miejsca spotkań. To taki żywy pomnik historii " - mówi Radiu Kraków Tomasz Kuncewicz, dyrektor Centrum Żydowskiego w Oświęcimiu.
Z oryginalnego domu Szymona Klugera zostało niewiele. Udało się uratować drzwi, framugę, w której była mezuza, stalowe drzwi od piecyka. Te elementy można zobaczyć na ścianach nowej kawiarni. W jej podziemiach znajduje się też fragment prawdopodobnie średniowiecznego muru obronnego Oświęcimia, na którym stoi kamienica.
Oficjalne otwarcie kawiarni w domu Szymona Klugera w najbliższy weekend. Będzie można ją zwiedzać podczas Nocy Muzeów. W niedzielę Centrum Żydowskie w swojej siedzibie otworzy też nową wystawę "Oszpicin. Historia Żydowskiego Oświęcimia".
Marek Mędela