To był tragiczny weekend na polskich drogach. W 16 wypadkach zginęły dwie osoby, a 20 zostało rannych. Do tych najtragiczniejszych zdarzeń doszło na Zakopiance i na autostradzie A4.
Funkcjonariusze drogówki zatrzymali w Małopolsce ponad 100 nietrzeźwych kierowców. To kilkukrotnie więcej niż w zwykły dzień tygodnia.
"Wiemy, że jest to czas relaksu, zabawy, której często towarzyszy alkohol. Niestety zdarza się tak, że wracający z weekendu, którzy prowadzą auta, są wciąż pod wpływem alkoholu. Nie ustajemy w kontrolowaniu kierowców" - mówi Radiu Kraków Krzysztof Dymura z małopolskiej policji.
Do końca długiego weekendu na małopolskich drogach będzie czuwać kilka tysięcy funkcjonariuszy drogówki.
(Teresa Gut/ew)