To była pierwsza debata przed przedterminowymi wyborami w Krakowie o tak dużym zasięgu. Można jej było posłuchać na antenie Radia Kraków, obejrzeć w TVP3 Kraków oraz na kanale Radia Kraków na YouTube. Do ostrych starć nie doszło – większość kandydatów koncentrowała się na przedstawieniu własnego pomysłu na Kraków.
W studiu zasiedli wszyscy kandydaci. Nikt w ostatniej chwili nie zrezygnował. Kolejność miejsc została ustalona w drodze losowania. Przypadek sprawił, że na dwóch pierwszych fotelach zasiedli Monika Piątkowska i Łukasz Gibała.
Debata składała się z czterech części. Najpierw kandydaci odpowiadali na pytania przygotowane przez redakcje Radia Kraków i TVP3 Kraków. Następnie zadawali pytania swoim konkurentom.
Kolejną częścią były pytania mieszkańców Krakowa – widzów TVP i słuchaczy Radia Kraków. Na zakończenie każdy z kandydatów wygłosił krótkie wystąpienie do mieszkańców i podsumował debatę.
Pierwsze pytanie dotyczyło turystyfikacji Krakowa: czy pozostawić tę sferę wolnemu rynkowi, czy też wprowadzić ograniczenia. Większość kandydatów była zgodna, że Kraków powinien pobierać opłatę turystyczną, a samorząd i wspólnoty mieszkaniowe powinny mieć możliwość decydowania o najmie krótkoterminowym. Większość opowiadała się również za tym, aby opłata była wyższa niż proponowane 5 złotych.
– Pięć złotych to tak, jakby tej opłaty w ogóle nie było – przekonywał Jan Hoffman.
Inne stanowisko przedstawił Michał Klimek.
– Zapraszamy turystów, bo chcemy na nich zarabiać – mówił kandydat Konfederacji Korony Polskiej. Opłatę turystyczną chciałby pobierać wyłącznie od gości z zagranicy. W sprawie najmu krótkoterminowego przekonywał natomiast: – Właściciel mieszkania powinien dowolnie zarządzać swoją własnością. Od utrzymywania porządku są odpowiednie służby.
Dziennikarze Radia Kraków i TVP3 Kraków pytali także, jak oddłużyć Kraków, skoro realizacja wyborczych obietnic również będzie wiązała się z wydatkami.
I tutaj niemal wszyscy kandydaci zapowiedzieli audyt miejskich wydatków. Mówili również o tworzeniu lepszych warunków dla przedsiębiorców, tak aby więcej firm płaciło podatki w Krakowie.
– Dość marnotrawienia pieniędzy na niepotrzebne umowy z zewnętrznymi firmami – mówił Michał Drewnicki, który zapowiedział także likwidację miejskiej gazety.
– Likwidacja miejskiej gazety, a nawet dochody z opłaty turystycznej nie wystarczą, by oddłużyć Kraków. Trzeba zwiększać dochody, stwarzając odpowiednie warunki, na przykład dla biznesu – przekonywała z kolei Monika Piątkowska.
Sławomir Pietrzyk zapowiedział, że będzie domagał się od rządu zwrotu pieniędzy za tzw. zadania zlecone, które miasto musi realizować.
Aleksandra Owca chce natomiast ograniczyć zlecanie przez miasto zadań zewnętrznym podmiotom.
– Jest wiele prac, które miasto może wykonać własnymi siłami, dużo taniej – uważa kandydatka partii Razem.
W części poświęconej pytaniom wzajemnym również nie doszło do ostrych sporów, choć kandydaci wykorzystali tę okazję, by punktować swoich konkurentów.
Monika Piątkowska pytała Łukasza Gibałę, kim zamierza zastąpić urzędników, których zwolnienie zapowiada w ramach walki z – jak to określa – „kolesiostwem”.
– Będą uczciwe i przejrzyste konkursy na najważniejsze stanowiska – odpowiedział Gibała. Według niego część przesłuchań kandydatów powinna być publiczna. Zapewnił również, że zmiany miałyby dotyczyć najwyższych stanowisk w wydziałach, miejskich spółkach i jednostkach. Doświadczeni pracownicy średniego szczebla – jak mówił – nie mają powodów do obaw.
Jan Hoffman zapytał z kolei Monikę Piątkowską, czy w przypadku przegranej będzie wspierała nowego prezydenta w relacjach z rządem. Senatorka odpowiedziała, że tak.
– To dobrze. Do tej pory myślałem, że będę głosował na panią, ale po tej deklaracji spokojnie mogę oddać głos na siebie – stwierdził z uśmiechem jeden z liderów referendum, które doprowadziło do odwołania poprzedniego prezydenta Krakowa.
–Ta debata nie ułatwi wyboru, zwłaszcza tym niezdecydowanym mieszkańcom – przyznał "na gorąco" prof. Janusz Majcherek, filozof i socjolog z Akademii WSB. Jak stwierdził, kandydaci konsekwentnie unikali kontrowersyjnych tematów, na przykład podnoszenia podatków.
– W wielu kwestiach byli zaskakująco zgodni, jak opłata turystyczna, gdzie różnice dotyczyły jedynie wysokości. Ale to są niuanse. W wielu zasadniczych sprawach mówili jednym głosem – stwierdził profesor.
Na koniec, podczas krótkich wystąpień do mieszkańców, kandydaci przypomnieli swoje najważniejsze postulaty.
Monika Piątkowska zapowiedziała współpracę z rządem i Radą Miasta Krakowa.
Łukasz Gibała przekonywał, że Kraków potrzebuje prezydenta, który nie będzie uzależniony od partyjnych szefów w Warszawie.
Michał Drewnicki zapewniał, że chce wnieść do Krakowa „nową energię” i zadbać o zrównoważony rozwój wszystkich dzielnic.
Sławomir Pietrzyk obiecał wsparcie dla seniorów oraz bezpłatną komunikację miejską dla osób płacących podatki w Krakowie.
Aleksandra Owca zapowiedziała, że pod jej rządami Kraków będzie działał na rzecz mieszkańców, a nie grup interesów.
Michał Klimek chce stworzyć dobre warunki dla przedsiębiorców, aby jak najwięcej firm działało w Krakowie.
Jan Hoffman zapowiedział rozwiązanie problemów, które – jego zdaniem – doprowadziły do referendum i odwołania poprzedniego prezydenta. Wymienił wśród nich ceny komunikacji miejskiej, strefę czystego transportu oraz poziom miejskich wydatków.
Daria Gosek-Popiołek zapowiedziała budowanie Krakowa wspólnie z mieszkańcami.
Debata była jedną z ostatnich okazji dla kandydatów, by przed pierwszą turą wyborów zaprezentować swoje propozycje szerokiej publiczności. Kampania potrwa do piątku do północy. Głosowanie odbędzie się w najbliższą niedzielę.
Według sondażu Pracowni Opinia24 przeprowadzonego dla Radia Kraków w dniach 9–14 września Łukasz Gibała uzyskał 34,8 proc. wskazań, a Monika Piątkowska 20,9 proc. Kolejne miejsca zajęli Daria Gosek-Popiołek z wynikiem 9,6 proc., Michał Drewnicki – 9,3 proc. i Aleksandra Owca – 8,2 proc. Wyniki badania wskazują, że żaden z kandydatów nie uzyskuje obecnie poparcia przekraczającego 50 proc.
Do zakończenia kampanii wyborczej pozostały trzy dni. Pierwsza tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa odbędzie się w niedzielę, 27 września. Jeśli żaden z kandydatów nie zdobędzie ponad połowy ważnie oddanych głosów, druga tura zostanie przeprowadzona 11 października.
Sondaż wyborczy dla Radia Kraków: druga tura niemal pewna, spore różnice w czołówce