Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Co dzieje się pod ziemią w Trzebini? Trwają specjalistyczne badania

Na terenie dawnej Kopalni Węgla Kamiennego „Siersza” w Trzebini trwają specjalistyczne badania gruntu. Naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa sprawdzają, co dzieje się pod ziemią, aby ograniczyć ryzyko ewentualnych zagrożeń.

Co dzieje się pod ziemią w Trzebini? Trwają specjalistyczne badania
Zapadlisko w lesie obok osiedla Gaj/ Fot. Natalia Feluś

Jak podkreśla rzeczniczka Urzędu Miasta w Trzebini Anna Jarguz, temat zapadlisk w ostatnim czasie wyraźnie ucichł, jednak problem nie został definitywnie rozwiązany. Prowadzone analizy mają pomóc w dokładnym rozpoznaniu sytuacji i wskazaniu dalszych działań.

Jak znika Trzebinia. Reportaż z miejsca, które się zapada

Natalia Feluś

Na terenie objętym badaniami zainstalowano nowoczesny system monitoringu, który na bieżąco rejestruje zmiany zachodzące pod powierzchnią ziemi. Obejmuje on pomiar poziomu wód podziemnych oraz sieć czujników monitorujących drgania gruntu. Jak zaznacza magistrat, są to niezależne badania prowadzone przez Główny Instytut Górnictwa w ramach międzynarodowego projektu. Projekt wspierają zespoły z Francji, Niemiec i Hiszpanii, które wykonują prace modelowe dla Sierszy, żeby znaleźć odpowiedź na pytanie, czy można skutecznie zaradzić zagrożeniu zapadliskowemu. 

Monitorowanie terenu Sierszy ma dać odpowiedź jak lustro wody podziemnej i ewentualne wstrząsy wpływają na powstawanie zapadlisk. Do tego służą specjalistyczne narzędzia umieszczone obecnie na terenie zagrożonym w Trzebini.

Mamy takie trzy stanowiska automatyczne, które monitorują w sposób ciągły zachowanie się zwierciadła wody podziemnej, żeby obserwować wszystkie wahania i zmiany, które w tym zwierciadle zachodzą, i które będzie można korelować z zapadliskami. Podobnie mamy zainstalowane stanowiska sejsmologiczne - mówi Sławomir Siwek z Głównego Instytutu Górnictwa-Państwowego Instytutu Badawczego.


Prowadzone badania mają za zadanie wykazać również to, czy wstrząsy wywoływane przez działające w pobliżu Trzebini dwie kopalnie - Janina w Libiążu i Sobieski w Jaworznie - mają realny wpływ na powstawanie zapadlisk.

Na początku wiosny planowane jest spotkanie z mieszkańcami. Podczas niego przedstawiciele GIG zaprezentują dotychczasowe wyniki badań oraz przedstawią rekomendacje dotyczące dalszych działań.

Prace prowadzone przez GIG-PIB na terenie Sierszy współfinansowane są ze środków Unii Europejskiej w ramach Funduszu Badawczego Węgla i Stali w ramach projektu o akronimie SIRIMA, którego pełen tytuł to: Zagrożenie zapadliskowe i zarządzenie ryzykiem na terenach pogórniczych.

Powiązane

  • Silny wstrząs w powiecie chrzanowskim. Trzęsły się domy

    Natalia Feluś

  • Rusza nocny autobus po Trzebini

    Natalia Feluś

  • Kolejne zapadlisko w Bukownie. Tym razem na prywatnej działce

    Natalia Feluś

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"