Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ciepłe posady dla ludzi Platformy Obywatelskiej i PSL

Minęło kilkanaście tygodni od zmiany władzy w urzędzie marszałkowskim województwa małopolskiego. Rządy w regionie objęło Prawo i Sprawiedliwość. Jednak politycy Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, którzy do tej pory piastowali wysokie funkcje w urzędzie już znaleźli dla siebie nowe zatrudnienie. Przygarnął ich Jacek Majchrowski. Dla części z nich stworzono nowe stanowiska, powstała też nowa miejska spółka - pisze portal Onet.

Ciepłe posady dla ludzi Platformy Obywatelskiej i PSL
Wojciech Kozak od połowy stycznia pracuje w krakowskich wodociągach na stanowisku dyrektora ds. sprzedaży aglomeracyjnej/fot. M. Lasyk

Tydzień temu władze Agencji Rozwoju Miasta (ARM), spółka której właścicielem jest miast Kraków, powołała do życia nową spółkę zależną - Agencja Rozwoju Miasta Inwestycje. Ta według informacji krakowskiego magistratu ma się zająć się zagospodarowaniem terenów Wesołej. Obecnie funkcjonuje tam Szpital Uniwersytecki, ale niebawem ma część oddziałów ma zostać przeniesiona do nowej siedziby. Dodatkowo nowa spółka ma zająć się realizacją "strategicznych dla miasta inwestycji w Balicach oraz Płaszowie".

Co ciekawe, za strategiczne inwestycje miała odpowiadać istniejąca już Agencja Rozwoju Miasta. Dlaczego więc powołano nową spółkę? – ARM sprawdziła się doskonale jako najpierw realizator inwestycji, a potem zarządzający halą widowiskowo-sportową – podkreśla prezydent Jacek Majchrowski.

– Hala jest obiektem, który w pełni zarabia na swoje bieżące utrzymanie. Nie chcieliśmy więc burzyć dobrze funkcjonującej struktury. Z drugiej jednak strony widzę potrzebę, by wrócić do dawnych zadań ARM, a więc realizacji strategicznych dla miasta przedsięwzięć. Po analizach uznaliśmy, że powołanie spółki-córki ARM będzie najbardziej korzystne – dodaje.

Tymczasem na czele nowej spółki ma stanąć Jan Pamuła. To człowiek od lat kojarzony ze strukturami Platformy Obywatelskiej. Ostatnio pełnił on funkcję prezesa Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. To spółka zależna od urzędu marszałkowskiego, gdzie jeszcze do niedawna władzę sprawowało PO. Wcześniej Pamuła był też prezesem podkrakowskiego lotniska. Posadę stracił po zmianie rządów.

Stworzyli stanowisko dla marszałka

O swoją przyszłość nie musi się też martwić Jacek Krupa. Ten polityk PO jeszcze do niedawna był marszałkiem małopolski. Od 11 lutego jest on dyrektorem ds. promocji w Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania w Krakowie. Co ciekawe, do tej pory takie stanowisko w miejskiej spółce nie istniało. Zostało stworzone dopiero 29 stycznia.

- Mniej więcej od października 2018 r. rozważaliśmy zatrudnienie nowej osoby, która zajęłaby się koordynacją wszystkich działań promocyjnych i informacyjnych spółki, które do tej pory były rozproszone i w konsekwencji samodzielnie realizowane przez poszczególne działy. Decyzję o utworzeniu nowego stanowiska podjął zarząd spółki - wyjaśnia w rozmowie z Onetem Piotr Odorczuk, rzecznik MPO.

Na utworzone stanowisko dyrektora nie odbył się także konkurs. Jak przekonuje rzecznik Odorczuk "obowiązek przeprowadzenia konkursu dotyczy wyłącznie członków zarządu spółki. Pozostali pracownicy są zatrudniani w oparciu o bieżące zapotrzebowanie spółki"

Przedstawiciele MPO zamiast wybrać najlepszego kandydata, stanowisko zaproponowali od razu byłemu marszałkowi. Co ciekawe marszałek - jak wynika z naszych informacji - wysłał dokumenty do MPO jeszcze zanim stanowisko zostało oficjalnie utworzone. Miało to nastąpić pod koniec 2018 roku.

Wicemarszałek na dyrektorskiej posadzie

Pracę w miejskiej spółce znalazł także Wojciech Kozak, który jeszcze niedawno był wicemarszałkiem. Ten czołowy polityk PSL w Małopolsce od połowy stycznia pracuje w krakowskich wodociągach na stanowisku dyrektora ds. sprzedaży aglomeracyjnej.

"Pan Wojciech Kozak został zatrudniony w oparciu o Kodeks Pracy decyzją Zarządu Spółki, przy uwzględnieniu jego wieloletniego doświadczenia samorządowego oraz potencjału związanego z budowaniem relacji z gminami ościennym" - możemy przeczytać w komunikacie przesłanym przez MPWiK w odpowiedzi na nasze pytania, dotyczące zatrudnienia byłego wicemarszałka.

Polityk PSL to nie jedyna osoba, która po zmianach w urzędzie marszałkowskim znalazła zatrudnienie w krakowskich wodociągach. Wojciech Szczepanik, były sekretarz województwa, został wybrany członkiem zarządu spółki. Członkiem zarządu jest od 20 stycznia. Wcześniej rada nadzorcza zdecydowała o powiększeniu zarządu do czterech osób

Nowe władze ma też spółka Miejska Infrastruktura, która odpowiada za budowę parkingów oraz kontrolę nad strefą płatnego parkowania. Jej drugim wiceprezesem został Jerzy Popiel. To do niedawna krakowski radny, który w ostatnich wyborach nie dostał się do rady. Co ciekawe, stanowisko drugiego wiceprezesa do tej pory w Miejskiej Infrastrukturze nie istniało.

200 stanowisk dla ludzi PO?

Już przed wyborami samorządowymi pisaliśmy w Onecie, że do miejskich jednostek może trafić wielu działaczy PO i PSL, jeśli te partie przegrają bój o władzę w regionie.

W kuluarach mówiło się o nieformalnej umowie pomiędzy prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim, a działaczami PO. Chodziło o zatrudnienie w urzędzie i miejskich jednostkach 200 osób związanych z PO i PSL. Wówczas zarówno politycy jak i sam prezydent uznawali te informację za "medialne doniesienia", które nie mają pokrycia w rzeczywistości.

Dawid Serafin/Onet.pl/jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"