Minęło pół roku od startu zapisów do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, tymczasem nadal niewielu Małopolan dopełniło tego obowiązku. Ewidencja będzie bazą informacyjną na temat tego, w jaki sposób ogrzewane są budynki w całym kraju. Każdy właściciel nieruchomości musi wpisać do tej nowy bazy, jakim piecem ogrzewa dom. Co jeśli tego nie zrobimy?
Posłuchaj materiału Agnieszki Wrońskiej
Centralna Ewidencji Emisyjności Budynków to nazwa dość skomplikowana. Najprościej można powiedzieć, że będzie to po prostu baza, w której znajdą się informacje, w jaki sposób ogrzewamy nasz dom lub lokal. Aby tę bazę stworzyć, właściciele nieruchomości lub zarządcy budynków muszą złożyć deklarację, w której określą sposób ogrzewania budynku.
Obowiązek ten spoczywa na nich już od prawie 6 miesięcy, jednak nadal niewiele osób z niego się wywiązało. "W Nowym Sączu deklaracje do tej pory złożyło ponad 1100 osób, znacznie mniej w Tarnowie. Jeszcze nie jest tyle, ile się spodziewaliśmy. Do nas spłynęło kilkaset deklaracji. Przez internet niewiele więcej. Liczymy, że powinno być wypełnionych ponad 10 tysięcy takich deklaracji w Tarnowie. Jeszcze dużo pracy przed nami. Chcemy teraz przypomnieć mieszkańcom o tym obowiązku. Jest mniej więcej połowa czasu na wypełnienie deklaracji. Dla tych, którzy mają nowe budynki, termin jest krótszy. To tylko 2 tygodnie od momentu uruchomienia źródła ogrzewania" - przyznaje Marek Kaczanowski z tarnowskiego magistratu.
W całej Małopolsce szacuje się, że obowiązek złożenia deklaracji ma ponad milion osób. Deklaracje za mieszkających w blokach składa wspólnota mieszkaniowa, spółdzielnia mieszkaniowa, podmiot administrujący lub właściciel. Jeśli mieszkamy w domu jednorodzinnym, musimy złożyć ją sami jako właściciele nieruchomości. Dokument można wypełnić online jeśli mamy podpis elektroniczny lub profil zaufany. Można też wypełnić go w urzędzie gminy lub miasta.
- Wypełnienie wnioski jest bardzo proste. Zajmuje kilka minut. Trzeba podać dane adresowe i sposób ogrzewania. To tyle - zapewnia Marek Kaczanowski.
Obowiązek złożenia deklaracji do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków to podobny obowiązek jak w przypadku spisu powszechnego. "Jeśli jej nie złożymy, może grozić nam grzywna. Gdy minie termin na złożenie deklaracji i dana osoba jej nie złoży, gmina ma instrumenty, żeby nałożyć kary finansowe. To ostateczność. Najpierw będziemy dążyli do informacji. Chcemy też pomóc w złożeniu deklaracji w terminie. To jednak obowiązek ustawowy. Ma podobną podstawę prawną, jak Narodowy Spis Powszechny" - podkreśla Piotr Łyczko z Departamentu Środowiska Urzędu Marszałkowskiego.
Po co powstaje ta baza? Jej głównym celem jest oczywiście wyeliminowanie kopciuchów i dokładne oszacowanie ich liczby w całym kraju. Dzięki bazie będzie można też pokierować ekodoradców bezpośrednio do osób, które potrzebują pomocy przy wymianie pieca.
Jeśli ktoś ma problem z wypełnieniem deklaracji do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, w każdym urzędzie ekodoradcy pomogą to zrobić.