Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Niebezpieczne ugięcie terenu na placu zabaw przy przedszkolu w Trzebini. Dzieci przeniesiono

Dzieci z Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini zostały przeniesione do pobliskiego budynku szkoły. Powodem było obniżenie się terenu pod huśtawkami na placu zabaw i obawa, że może tam powstać zapadlisko. Spółka Restrukturyzacji Kopalń uspokaja, że bezpośrednio pod przedszkolem nie prowadzono wydobycia. Dla bezpieczeństwa grunt zostanie jednak dokładnie zbadany - dowiedziało się Radio Kraków.

Niebezpieczne ugięcie terenu na placu zabaw przy przedszkolu w Trzebini. Dzieci przeniesiono
Fot. SRK Siersza

Przedszkole nr 3 na osiedlu Siersza pełni w lipcu dyżur wakacyjny. Gdy dyrekcja zauważyła ugięcie terenu na placu zabaw, natychmiast podjęto decyzję o zamknięciu budynku i przeniesieniu dzieci.

Na miejsce przyjechały straż pożarna, policja oraz przedstawiciele Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Istniało podejrzenie, że pod ziemią może dziać się coś niepokojącego. SRK poinformowała, że w tym rejonie nie prowadzono wydobycia. Ze względu na bezpieczeństwo dzieci zostaną jednak przeprowadzone dodatkowe badania, które mają wykazać, czy w gruncie nie zachodzą niebezpieczne procesy

– mówi Anna Jarguz, rzeczniczka Urzędu Miasta w Trzebini.

Spółka Restrukturyzacji Kopalń podkreśla, że dostępna dokumentacja nie wskazuje na związek deformacji z dawną działalnością górniczą.

Analiza dokumentacji wskazuje, że bezpośrednio pod terenem przedszkola nie prowadzono eksploatacji górniczej. Obszar ten jest objęty filarem ochronnym, dlatego nic nie wskazuje na to, by deformacja była związana z działalnością górniczą. Bezpieczeństwo publiczne jest jednak dla SRK priorytetem. W porozumieniu z Ministerstwem Energii spółka zobowiązała się więc do przeprowadzenia badań geofizycznych gruntu, aby rzetelnie wyjaśnić przyczyny deformacji i rozwiać wszelkie wątpliwości

– mówi Mariusz Tomalik, rzecznik prasowy SRK.

Badania mają potrwać około miesiąca. Jeżeli wykażą, że teren jest bezpieczny, dzieci będą mogły wrócić do przedszkola. Na razie nie wiadomo, jakie decyzje zostaną podjęte, jeśli wyniki nie pozwolą jednoznacznie określić przyczyn ugięcia gruntu.

Problemy z zapadliskami i podnoszącym się poziomem wód gruntowych w Trzebini są związane z działalnością Kopalni Węgla Kamiennego Siersza, zlikwidowanej na początku XXI wieku. Na terenie Sierszy nadal działa obsługiwana przez SRK pompa, która ma utrzymywać stabilny poziom wód podziemnych.

Powiązane

  • Ogromne zapadlisko w Trzebini

    Natalia Feluś

  • Ogromne zapadlisko na torach koło Trzebini. "Rozpoczęło się zabezpieczanie"

    Ola Sobczak

  • Ta droga zniknęła pod wodą. Teraz może ruszyć odwadnianie

    Natalia Feluś

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany