Ta kąpiel mogła skończyć się tragicznie. 23-latek z Frydrychowic w powiecie wadowickim zasłabł w wannie. Okazało się, że mężczyzna zatruł się tlenkiem węgla. Na miejsce wezwano straż pożarną i pogotowie ratunkowe.
Gdy służby pojawiły się na miejscu, 23-latek był już przytomny, ale na wszelki wypadek trafił na obserwację do szpitala. Strażacy zbadali poziom tlenku węgla w łazience. Okazało się, że jego stężenie zagraża zdrowiu i życiu.
Służby przypominają, że osoby wykorzystujące piecyki gazowe do ogrzewania wody - dla własnego bezpieczeństwa - powinny wyposażyć się w czujniki czadu.