Chodzi o zwierze, które we wtorek uciekło z gospodarstwa w Miedźnej na Śląsku. To młody, brązowy byczek, którego kilka dni temu na Słowacji kupił jeden z gospodarzy. Zwierze po jednym dniu w gospodarstwie, wybrało jednak wolność. Młodego byka, pasącego się nad brzegiem Soły, wczoraj zauważyli mieszkańcy Rajska koło Oświęcimia. Powiadomili policję.
Dziś zwierze udało się złapać. O 4 rano jeden z mieszkańców zagonił byka do ogrodu i powiadomił właściciela zwierzęcia. Byczek - uciekinier jest już w swojej zagrodzie.
Marek Mędela/bp