Gwałtowna burza przeszła w niedzielne wczesne popołudnie przez granicę województw małopolskiego i śląskiego w rejonie Bielska-Białej. Oświęcimscy strażacy podali, że interweniowali dziewięć razy. Podtopionych zostało kilka posesji w okolicach Brzeszcz i Kęt.
"W wyniku burzy pojawiły się wiatrołomy, zerwana została jedna linia energetyczna i doszło do podtopienia kilku posesji w rejonie Brzeszcz i Kęt. Kanalizacja nie była w stanie odprowadzić tej ilości deszczu, która spadła. Strażacy wypompowują już wodę. Przestało padać" - powiedział oficer dyżurny oświęcimskiej straży pożarnej.
W rejonie pobliskiej Porąbki (woj. śląskie) burzy towarzyszyło gradobicie. Łowcy Burz Podbeskidzie opublikowali na swojej stronie facebookowej zdjęcia przesłane przez mieszkańców. Wynika z nich, że grad miał wielkość ziaren fasoli.