Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Budka o Giertychu: przed ostateczną rejestracją list każdy kandydat będzie musiał złożyć deklarację poparcia programu KO

Przed ostateczną rejestracją list wyborczych każdy kandydat KO będzie musiał złożyć odpowiednią deklarację ws. poparcia programu Koalicji - powiedział w poniedziałek dziennikarzom szef klubu KO Borys Budka pytany, dlaczego na liście KO znalazł się Roman Giertych, który sprzeciwia się przerywaniu ciąży.

Budka o Giertychu: przed ostateczną rejestracją list każdy kandydat będzie musiał złożyć deklarację poparcia programu KO
Fot. Damian Radziak

W niedzielę podczas spotkania z mieszkańcami Sopotu lider PO Donald Tusk ogłosił, że na liście Koalicji Obywatelskiej do Sejmu w woj. świętokrzyskim z ostatniej pozycji wystartuje Roman Giertych.

Dziennikarze przypomnieli w poniedziałek w Sejmie Borysowi Budce, że na listach KO miało nie być osób, które nie zgadzają się na nowe przepisy aborcyjne, które proponuje Platforma Obywatelska. Chodzi o możliwość dokonania aborcji do 12 tygodnia ciąży.

"Jestem przekonany, że do czasu rejestracji list będzie jasna deklaracja. Donald Tusk wyraźnie mówił rok temu, że na liście nie będzie osób, które nie zgadzają się na prawo wyboru kobiety, (...) które nie są w stanie w jakiś sposób wpisać się w program Koalicji" - odpowiedział szef klubu KO.

Zapewnił, że przed ostateczną rejestracją list wyborczych w PKW "z pewnością każdy kandydat będzie musiał złożyć odpowiednią deklarację, jeśli takiej nie złoży, nie będzie na liście".

Do startu Romana Giertycha z list KO do Sejmu odniósł się w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki podczas transmisji live w mediach społecznościowych. Ocenił, że jest to "kolejna ciekawostka" po Andrzeju Rozenku, Bogusławie Wołoszańskim i Michale Kołodziejczaku.

"Ciekawe, jak (Giertych - PAP) pogodzi swoje poglądy o ochronie życia od poczęcia z tym, co powiedział Tusk, że nie znajdzie się na listach nikt, kto nie zgodzi się na aborcję do któregoś, chyba do 12 tygodnia ciąży" – powiedział premier Morawiecki.

Rok temu podczas Campusu Polska Przyszłości Donald Tusk zapowiedział, że pierwszego dnia po wygranych wyborach jego ugrupowanie zaproponuje Sejmowi ustawę zakładającą, że aborcja do 12 tygodnia będzie wyłącznie decyzją kobiety. Później pytany przez dziennikarzy o tę kwestię w kontekście budowania przyszłych list wyborczych lider PO zadeklarował, że "to kobieta powinna podejmować w pierwszym rzędzie decyzje o swoim macierzyństwie, o ciąży, a nie działacz partyjny PiS-u czy biskup". "Dlatego będę oczekiwał od każdego, kto będzie chciał kandydować z Platformy Obywatelskiej, niezależnie od tego, jak szeroka to będzie lista, aby respektował przyjęte na siebie zobowiązania" – podkreślił Tusk.

Start Giertycha z list KO skomentowali dla portalu Interia politycy Platformy. Cezary Grabarczyk ocenił, że w tym jednym przypadku ludzie wybaczą odstępstwo od deklaracji Tuska ws. osób na listach wyborczych.

Michał Jaros, który zasiada w zarządzie krajowym, a jednocześnie rządzi w szeregach wrocławskiej Platformy powiedział portalowi, że to nie on rekomendował Romana Giertycha.

Jak czytamy na Interii, Tomasz Lenz, członek zarządu, poseł, a obecnie kandydat do Senatu, nie chciał zdradzić, dlaczego Donald Tusk zdecydował się na byłego szefa Ligi Polskich Rodzin kosztem własnej obietnicy. Przywołał jedynie słowa przewodniczącego, które padły podczas wiecu w Sopocie. "Jarosław Kaczyński otrzyma przeciwnika, który zada mu wiele trudnych pytań. To tak naprawdę potyczka jeden na jeden. Ciekawy pomysł, żeby prezes zmierzył się ze swoim wicepremierem. Roman Giertych zna go lepiej, niż on sam myśli. Zobaczymy, co z tego wyniknie" - powiedział Lenz.

Małgorzata Kidawa-Błońska wyjaśniła, że aby Platforma mogła zmienić prawo aborcyjne, musi wygrać wybory. "Dlatego Donald Tusk przyjął różne osoby na nasze listy. Nie wszyscy w stu procentach zgadzają się z naszymi poglądami, ale mogą pomóc nam pokonać PiS" - powiedziała.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"