"Woda pompowana przez strażaków nas zalewa" - alarmują mieszkańcy ulicy Bugaj w Brzeszczach w powiecie oświęcimskim. W zachodniej Małopolsce nadal trwa usuwanie skutków nocnych nawałnic. Strażacy od kilkunastu godzin bezustannie wypompowują wodę z zalanych terenów do studzienek. Mieszkańcy podkreślają, że te są niewydolne - i nawet jeżeli w jednym miejscu sytuacja się poprawia, pod ich domy podchodzi woda. „Woda pompowana z cmentarza nas zalewa” - mówią mieszkańcy.
Posłuchaj wypowiedzi
Kanalizację wybija. Studzienki kanalizacyjne są już pełne. Wszyscy mamy zalane piwnice. Nie patrzą, gdzie wodę pompują i czy jest ujście do Wisły. Woda zalewa nasz dobytek.
Na razie Wisła w powiecie oświęcimskim utrzymuje się na wysokim, około ośmiometrowym poziomie. I to może się nie zmienić szybko. Rzeką jeszcze przez wiele godzin, być może dni będzie płynęła woda zrzucana między innymi z zapory w śląskich Goczałkowicach. Służby zapewniają, że sytuacja jest pod kontrolą.