Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Brzdąc w sieci”: o nadużywaniu technologii przez najmłodszych, ale z winy rodziców

Rodzice coraz częściej wykorzystują urządzenia mobilne jako niańki dla swoich dzieci. Możliwość korzystania z tabletów i telefonów czy oglądanie telewizji uspokaja maluchy, ale negatywnie wpływa na ich rozwój. Tak wynika z badań „Brzdąc w sieci”, które zostały przeprowadzone przez zespół badaczy z Akademii Pedagogii Specjalnej w Warszawie. To jedno z pierwszych badań na świecie, które zajęło się tym obszarem, badając tak szeroką grupę respondentów. W badaniu udział wzięło bowiem aż 744 dzieci w wieku do 6 lat i 744 rodziców.

Posłuchaj wypowiedzi

Na początek kilka danych. W Polsce z urządzeń mobilnych korzysta 30 procent dzieci między 12. a 23. miesiącem życia i blisko 75 procent dzieci mających od 2 do 5 lat. Z badań „Brzdąc w sieci 1.0” wynika również, że w 2020 roku dzieci do 6. roku życia średnio spędzały ponad 1 godzinę dziennie na korzystaniu z urządzeń mobilnych i to w samotności, bez nadzoru rodziców – mówi dr Magdalena Rowicka, z Akademii Pedagogiki Specjalnej.

Większość dzieci otrzymuje te urządzenia, kiedy rodzice potrzebują zrobić coś innego. Rodzice wykorzystują te urządzenia do pewnego rodzaju kontroli behawioralnej i emocjonalnej dzieci, np. żeby zjadły obiad, poszły spać. To jest takie trochę szantażowanie. 

Badania „Brzdąc w sieci 2.0” miały natomiast wykazać z punktu naukowego konsekwencje korzystania przez dzieci z urządzeń elektronicznych. Polegały na zadaniach związanych z weryfikacją pamięci, a także hamowaniu reakcji. Dla przykładu telewizor, nawet uruchomiony w tle podczas zabawy, rozprasza maluchy, co z kolei przekłada się na grosze funkcjonowanie. 

Telewizja przyciąga uwagę, ale nie będzie w stanie jej utrzymać, zwłaszcza jeżeli treści nie są przeznaczone dla dzieci.

Dalsze wyniki badań także są niepokojące. Dzieci, które nadużywają technologii, z czasem mogą mieć problem z kontrolowaniem zachowań i emocji czy z kreatywnością. To co jednak najbardziej niepokoi, to fakt, że korzystanie z aplikacji edukacyjnych ma negatywny wpływ na pamięć maluchów – im więcej dzieci korzystały z takich aplikacji, tym gorzej wypadały ich wyniki zadań związanych z pamięcią:  

Duża część dostępnych aplikacji edukacyjnych to są aplikacje, które nie są dostosowane wiekowo dla dzieci. Są za łatwe, są infantylne. To tak jakbyś w czwartej klasie uczyli alfabetu. Oczywiście, że wszystkie te zadania będą wykonane bardzo dobrze przez dziecko, ponieważ jest to zbyt niski poziom.

Dlatego zdaniem specjalistów dzieci mogą korzystać z urządzeń elektronicznych, ale z umiarem. A jeśli już rodzic pozwala dziecku np. na oglądanie bajek, to powinien oglądać je razem z nim, a później o nich dyskutować, ponieważ to właśnie brak nadzoru może przyczynić się do obniżenia funkcjonowania dziecka w przyszłości. Zachęcamy rodziców do korzystania ze strony pierwszekroki.net, gdzie znajduje się szereg porad dotyczących funkcjonowania dziecka w cyberświecie – mówi Marcin Sochocki – z Fundacji Poza Schematami:

To jest taka baza wiedzy, która adresowana jest przede wszystkim do rodziców dzieci w wieku przedszkolnym, ale też oczywiście do wychowawców czy opiekunów. Jest to strona, na której zgromadziliśmy szereg artykułów , które z jednej strony prezentują zjawiska, których dotyczy kampania, a z drugiej strony w taki praktyczny sposób odbiorcom pomóc. Dostarczają też informacji, co warto robić, jak warto się zachowywać w stosunku dzieci, jeżeli chodzi o ten  obszar cybermediów.

Profesor Maria Deptuła – konsultantka kampanii społecznej Pierwsze kroki w cyberświecie podkreśla jednak, że najważniejsze jest czas poświęcony dziecku. Wyjdzie to nad dobre nie tylko dzieciom, ale także nam – podkreśla Deptuła:

Powinniśmy robić z dziećmi dużo innych rzeczy. samemu też odkładając na ten czas telefon, wyłączając inne urządzenia, zarządzając ciszę elektroniczną i skupiając się na sobie nawzajem.

Czas poświęcony na zabawie z dzieckiem uczy je ważnych umiejętności życiowych. Rodzic może pokazać maluchowi jak należy współpracować i kontrolować swoje emocje, gdy ktoś np.: przegrywa w grze. Pozwala na oswojenie się z różnymi, nowymi emocjami. Jest to okazja do nauki ważnych umiejętności życiowych poprzez naśladownictwo dorosłych. 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów