Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Eksplozje w Brukseli. Trzech Polaków jest rannych. Do zamachów przyznało się Państwo Islamskie

W eksplozjach na lotnisku Zaventem i na stacji metra w centrum miasta zginęły 34 osoby, a ponad dwieście zostało rannych. Wśród poszkodowanych jest trzech Polaków. Bomby, które eksplodowały zawierały gwoździe i śruby. Ranni Polacy są obecnie hospitalizowani. Kursy do i z brukselskiego lotniska Zaventem zostały odwołane. Do Krakowa miał we wtorek przylecieć jeden samolot z Brukseli o 15:30. Wylot planowany był na 16:00. Na krakowskim lotnisku pojawiły się dodatkowe patrole straży granicznej. W związku z zamachami policja na południu Niemiec zatrzymała trzech kosowskich Albańczyków. Mężczyźni podróżowali samochodem na belgijskich numerach rejestracyjnych.

Eksplozje w Brukseli. Trzech Polaków jest rannych. Do zamachów przyznało się Państwo Islamskie
fot: PAP/EPA

Po serii wybuchów w Brukseli straż graniczna wzmacnia kontrole na lotniskach na terenie całego kraju - w tym w Krakowie. I apeluje do do podróżnych o szczególną ostrożność. "Zawsze o to apelujemy, a teraz szczególnie, by pasażerowie pilnowali swoich bagaży i nie zostawiali ich bez opieki" - mówi Agnieszka Golias ze straży granicznej.


Pierwszy atak miał miejsce przed godziną 8 rano na lotnisku Zaventem w belgijskiej stolicy. Z dotychczasowych informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że w podwójnej eksplozji zginęło 13 osób, a co najmniej 35 zostało rannych. Śledczy uważają, że sprawcą przynajmniej jednej z eksplozji był zamachowiec samobójca.

Około dwóch godzin później doszło do wybuchów na stacji metra Maelbeek w pobliżu instytucji unijnych. Premier Belgii Charles Michel poinformował, że w ich wyniku zginęło 15 osób. Potwierdził również, że wydarzenia na lotnisku i w metrze to zamachy. "To czarny dzień dla naszego kraju" - mówił na konferencji prasowej. "Obawialiśmy się, że to się wydarzy" - przyznał Michel.

Według belgijskiego publicznego nadawcy VRT, liczba ofiar zamachów terrorystycznych w Brukseli wzrosła do 34, z czego 20 osób zginęło w metrze, a 14 na lotnisku.

Sprawcą jednej z dwóch eksplozji na lotnisku w Brukseli był najpewniej zamachowiec samobójca - potwierdził we wtorek belgijski prokurator federalny. Wszystkie trzy eksplozje na lotnisku i w metrze były jednak atakami terrorystycznymi - dodał.

"Na razie jest za wcześnie, by podać dokładna liczbę ofiar. Priorytetem jest udzielenie pomocy rannym, wśród których są ciężko ranni" - powiedział.

W całej Belgii wprowadzono najwyższy, czwarty stopień zagrożenia terrorystycznego. Lotnisko w Brukseli ewakuowano i zamknięto. Drogi dojazdowe zostały zablokowane dla normalnego ruchu. Nie kursuje metro, wstrzymano także ruch autobusów i tramwajów, zamknięto główne stacje kolejowe.

Rządowy sztab kryzysowy wydał komunikat do mieszkańców, by zostali w domach albo w pracy i nie wychodzili na zewnątrz. Także Komisja Europejska wydała takie zalecenie dla swoich urzędników.

Komentatorzy nie mają wątpliwości, że wydarzenia w Brukseli to skoordynowane ataki terrorystyczne. Doszło do nich kilka dni po obławie na domniemanego koordynatora ubiegłorocznych zamachów w Paryżu Salaha Abdeslama, który został pojmany w piątek w brukselskiej dzielnicy Molenbeek.

"Polska jest w tej chwili krajem bezpiecznym - zapewniła premier Beata Szydło po wtorkowym posiedzeniu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa zwołanym w związku z zamachami w Brukseli. Jak mówiła, nie ma powodu, żeby wprowadzać podwyższony stopień bezpieczeństwa, ale będą prowadzone kontrole. "Musimy być solidarni w takich chwilach, ale poza solidarnością, której bardzo potrzebujemy, potrzebne są też skuteczne działania" - podkreśliła premier.

"Dzisiaj zebraliśmy się w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa, by ocenić sytuację i podjąć decyzję co do bezpieczeństwa naszego państwa" - mówiła szefowa rządu. "Mogę zapewnić naszych obywateli, że są bezpieczni" - podkreśliła premier. "Wszystkie służby działają, są w pogotowiu, będą wzmożone kontrole tam, gdzie powinno się to odbywać, w miejscach komunikacji, na dworcach, na lotniskach po to, żebyście państwo czuli się bezpieczni" - mówiła.

"W tej chwili Polska jest krajem bezpiecznym, nie ma podstaw do tego, by wprowadzać podwyższony stopień bezpieczeństwa" - podkreśliła.

Jak jednak dodała, jeżeli sytuacje będzie tego wymagała, kolejne posiedzenie RCB odbędzie się jeszcze we wtorek. Zapewniła, że wszystkie służby są w pogotowiu i dbają o bezpieczeństwo.

Posiedzenie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa zostało zwołane w związku z zamachami w Brukseli.

O niezwykłym szczęściu może mówić małżeństwo z Tarnowa. Mieli lecieć do Peru na wyprawę życia. W Brukseli mieli się tylko przesiąść na inny samolot. Chwilowo nie ma nawet możliwości opuszczenia pokoju hotelowego.

"Strach jest rzeczywiście duży" - mówi tarnowianin Leszek Kępiński i dodaje - "Nad nami cały czas krążą helikoptery, praktycznie każde skrzyżowanie obstawione jest policją  i wojskiem. Ulice Brukseli patrolowane są bez przerwy przez policję. W wyniku wybuchu metro jest pełne dymu. Z poszczególnych wejść do metra utalniają się smugi dymu".

Tarnowianin przyznaje, że w skutek omyłkowej rezerwacji biletu przylecieli do Brukseli dzień wcześnej niż planowali. Być może to uratowało im życie. Bo zgodnie z pierwotnymi ustaleniami ich samolot miał lądować we wtorek o godzinie 8 rano. Czyli mniej więcej w czasie detonacji na lotnistku.
 

(Karol Surówka/Marcin Golec/PAP/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem