Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Bp Muskus: Ks. Isakowicz-Zaleski był człowiekiem wielkiego serca

Ludzie dyskryminowani i skrzywdzeni mogli zawsze liczyć, że będzie ich głosem. Czytający trudne karty historii Kościoła i szukający prawdy mieli w nim sojusznika – napisał w mediach społecznościowych biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Damian Muskus.

Bp Muskus: Ks. Isakowicz-Zaleski był człowiekiem wielkiego serca
Fot. Marek Lasyk

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski zmarł we wtorek po walce z nowotworem. Miał 67 lat.

Nie żyje ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Bartłomiej Ziaja



Biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Damian Muskus poinformował w mediach społecznościowych, że dzień wcześniej (poniedziałek) dzwonił do ks. Isakowicza-Zaleskiego, ale ten nie odebrał telefonu.

Ludzie dyskryminowani i skrzywdzeni mogli zawsze liczyć, że będzie ich głosem. Czytający trudne karty historii Kościoła i szukający prawdy mieli w nim sojusznika. A cała rzesza ubogich i niepełnosprawnych traktowała go jak ojca

– napisał bp Muskus o zmarłym.

Jak ocenił, zdarzało się, że ks. Isakowicz-Zaleski "zbyt szybko wydawał osądy, może nawet czasem błądził w swojej pasji docierania do prawdy, ale to wszystko nie przesłania tego, co najważniejsze – był to człowiek wielkiego serca".

Zresztą nie potrafił inaczej reagować na dziejące się zło i hipokryzję, jak stawać po stronie słabszych. Nie kalkulował, czy komuś się narazi, czy ktoś będzie na niego pomstował, czy będzie wyrażał swoje niezadowolenie albo próbował zaszkodzić. Gdy tylko docierały do niego sygnały o doznanej krzywdzie, działał natychmiast

– zauważył biskup krakowski.

Jego zdaniem, Isakowicz-Zaleski zabierał głos wtedy, kiedy inni "dyplomatycznie" milczeli i był tam, gdzie inni woleli nie być, i nie godził się na obojętność, zamiatanie problemów pod dywan.

Osobista wygoda czy święty spokój schodziły na dalszy plan, gdy ma horyzoncie pojawiał się człowiek w potrzebie

– zaznaczył biskup.

Przyznał, że ze wzruszeniem myśli o "tej mniej medialnej twarzy Księdza Tadeusza" – czyli o człowieku, który mieszkał z osobami niepełnosprawnymi i pomagał im, prowadząc Fundację im. Brata Alberta w Radwanowicach. Ta podkrakowska miejscowość stała się dzięki Isakowiczowi-Zaleskiemu - jak napisał Muskus - "domem dla najsłabszych". Duchowny - dodał biskup - traktował swoich podopiecznych jak równych sobie, z prostotą i w prawdziwie franciszkańskim ubóstwie. Według Muskusa, przy podopiecznych z Radwanowic "wojownik zdejmował zbroję i uśmiechał się łagodnie".

Biskup krakowski, który sam wiele razy doświadczył gościnności w Radwanowicach, stwierdził, że potęga miłości Isakowicza-Zaleskiego wydobywała z osób niepełnosprawnych talenty i pomagała im odzyskać godność, radość.

Ksiądz Tadeusz zamilkł i już nigdy nie usłyszymy jego głosu. Ale ziemskie "nigdy" stało się dzisiaj dla niego niebieskim "zawsze". Wierzę głęboko, że spotkał się tam ze swoimi przyjaciółmi: św. Franciszkiem z Asyżu, ze św. Bratem Albertem, z kardynałem Franciszkiem, który był jego sojusznikiem i ojcem chrzestnym podejmowanych przez niego dzieł

– podsumował bp Muskus.

Wyraził też nadzieję, że festiwal Albertiana, przegląd twórczości artystycznej osób niepełnosprawnych intelektualnie, będzie kontynuowany. Przegląd Fundacja św. Brata Alberta organizowała co roku wspólnie z Fundacją Anny Dymnej "Mimo Wszystko".

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"