40 pociągów dalekobieżnych każdego dnia zatrzymywać się będzie na stacji w Bochni. Bezpośrednio Bochnianie dojadą nie tylko do Warszawy, Wrocławia, Gdańska, Szczecina czy Lublina, ale także do Pragi, Berlina, Wiednia i Monachium.
W nowym rozkładzie jazdy pozostanie superszybkie Pendolino kursujące na trasie Rzeszów – Gdynia. To efekt ustaleń ministerstwa infrastruktury i PKP, który zacznie obowiązywać od 13 grudnia.
Dla mieszkańców Bochni, których jeszcze we wrześniu zaskoczyła informacja, że w nowym rozkładzie jazdy liczba zatrzymujących się w mieście pociągów dalekobieżnych może zostać ograniczona niemal o połowę, to zwrot o 180 stopni i przykład na to, że pospolite ruszenie interweniujących w ministerstwie samorządowców i mieszkańców, może przynieść efekt.