Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej szacuje, że w 2019 roku będzie mieć o połowę mniejszy budżet. A to ta instytucja udziela gminom dotacji i pożyczek m.in. na wymianę pieców węglowych.
Fundusz w tym roku będzie miał przychody na poziomie 30 milionów złotych. W przyszłym już tylko 15 milionów. Jak mówi prezes Małgorzata Mrugała, pieniądze musiały zostać rozdzielone między Fundusz a nową państwową spółkę "Wody Polskie".
Przedstawiciele Funduszu spróbują przekonać gminy, żeby zamiast wnioskowania o dotacje, zaciągały kredyty. Jednak nie każdą gminę na to stać.
Teresa Gut/jgk