Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Beatyfikacja rodziny Ulmów. "Do chwały ołtarzy została wyniesiona cała rodzina"

Ok. 37 tys. wiernych wzięło udział w niedzielnej mszy beatyfikacyjnej Józefa i Wiktorii Ulmów oraz ich siedmiorga dzieci. Uroczystość odbyła się w Markowej, gdzie Ulmowie żyli i zginęli w 1944 r. zamordowani przez Niemców za pomoc Żydom. Mszy św. przewodniczył prefekt watykańskiej Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych kard. Marcello Semeraro.

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Szczególna wymowa dzisiejszej beatyfikacji polega na tym, że do chwały ołtarzy zostaje wyniesiona cała rodzina, połączona nie tyko więzami krwi, ale także wspólnym świadectwem danym Chrystusowi aż do ofiary własnego życia - powiedział kard. Marcello Semeraro podczas mszy beatyfikacyjnej.

Kard. Dziwisz w agencji ANSA: Beatyfikacja Ulmów jest jedną z najważniejszych w historii Kościoła

Eucharystię w języku łacińskim koncelebrowało ok. 1000 księży, 80 biskupów, w tym m.in. przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki, prymas Polski Wojciech Polak oraz gospodarz miejsca, metropolita przemyski abp Adam Szal.

Do Markowej przybyli również duchowni z zagranicy, w tym. m.in. kard. Gerhard Müller i kard. Robert Sarah.

W liturgii beatyfikacyjnej uczestniczyli również m.in. prezydent Andrzej Duda wraz z pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, premier Mateusz Morawiecki, wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, minister edukacji Przemysław Czarnek, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

W Markowej obecni byli też m.in. szef KPRM Marek Kuchciński, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, europoseł PiS Joachim Brudziński, minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro, minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau, wicemarszałek Senatu Marek Pęk oraz b. minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

We mszy uczestniczył również naczelny rabin Polski Michael Schudrich. Obecni byli również goście z zagranicy oraz przedstawiciele służb dyplomatycznych, w tym m.in. ambasador Ukrainy.

Metropolita przemyski, abp Adam Szal na początku mszy przytoczył słowa św. Józefa Sebastiana Pelczara, który 100 lat temu napisał w liście pasterskim, że „pragnieniem najświętszego serca Jezusowego jest, iż by publiczną cześć odbierało i królowało w każdej rodzinie, każdym domu. "Rodzina jest niejako żywą świątynią, jest pierwszą szkołą życia” – dodał hierarcha.

Metropolita przemyski o rodzinie Ulmów mówił, że wykazała się „heroiczną miłością bratnią”. „Miłość miłosierna, ofiarna, która zdolna jest do poświęceń rodzi się z bożego ziarna, które wsiane w urodzajną glebę ludzkiego serca, z czasem wydaje plon” – podkreślił abp Szal.

Duchowny uroczystość beatyfikacyjną nazwał „opatrznościowym znakiem czasu i wezwaniem do głębokiej troski o wychowanie następnych pokoleń”.

Arcybiskup Szal zachęcał do modlitwy o świętość rodzin. „Świętość w codzienności, cicha i pokorna, daje nadzieje naszej ojczyźnie i światu, że dobro ostatecznie zwycięży” – powiedział.

Duchowny zwrócił uwagę, że Ulmowie pomimo wielu trudności i przeciwności obdarzali się miłością małżeńską i rodzicielską. „Podejmowali wspólną pracę dla dobra rodziny społeczności lokalnej. Siłę i męstwo w trudnych chwilach i wyborach czerpali z nauki ewangelii i życia sakramentalnego” – mówił abp Szal.

Zdaniem duchownego, Ulmowie wiernie realizowali powołanie do świętości jako małżonkowie, rodzice, chrześcijanie i parafianie.

Hierarcha w swoim wystąpieniu na koniec mszy dziękował wszystkim, którzy przyczynili się do beatyfikacji rodziny Ulmów i pomogli zorganizować niedzielną uroczystość. Abp Szal podziękował naczelnemu rabinowi Polski Michaelowi Schudrichowi za wspólną modlitwę. „Dziękuję tym wszystkim, którzy reprezentują środowisko żydowskie” – dodał.

Zdaniem abpa Szala, teraz "przed nami stoi wyzwanie". „Nie możemy poprzestać tylko na tej podniosłej chwili beatyfikacji. Życie błogosławionej rodziny Ulmów i ich beatyfikacja to swoistego rodzaju testament i znak czasu dla współczesnego człowieka. Jest przypomnieniem o powszechnym powołaniu do świętości. Uświadamia nam jak ważna jest w życiu rodzina” – stwierdził metropolita przemyski.

Abp Szal zaznaczył, że rodzina Ulmów to przykład dokonywania dobrych wyborów. „Ich życie i męczeńska śmierć jest wołaniem o pokój. Jest przypomnieniem o potrzebie miłości do ziemi, do ojczyzny” – powiedział.

Na zakończenie mszy świętej w południe papież Franciszek połączył się z uczestnikami mszy beatyfikacyjnej w Markowej. Mówiąc Ulmach podkreślił, że „ta polska rodzina, która była promieniem światła podczas II wojny światowej, niech będzie dla nas wszystkich wzorem do naśladowania w czynieniu dobra, w służbie względem tych, którzy są potrzebujący”.

„Na ich wzór wszyscy jesteśmy wezwani, aby porzucić broń i oddać się modlitwie. Czyńmy to za wiele narodów, które cierpią z powodu wojen” – powiedział papież, który zachęcał do modlitwy zwłaszcza „za umęczony naród Ukrainy”.

Odpowiedzialny za logistykę i bezpieczeństwo uroczystości w Markowej Krzysztof Pobuta powiedział w rozmowie z PAP, że w uroczystości udział wzięło ok. 37 tys. osób. „Uroczystość przebiegła spokojnie, było tylko kilkadziesiąt omdleń z powodu gorąca” – dodał.

Pobuta podkreślił, że we mszy udział wzięło ok. 1 tys. osób, które nie miały kart wstępu. Zostali oni umieszczeni w specjalnie dla nich przygotowanym sektorze.

Proces beatyfikacyjny rodziny Ulmów trwał w sumie 20 lat.

W 1995 r. Wiktoria i Józef Ulmowie zostali uhonorowani przez izraelski Instytut Yad Vashem pośmiertnie tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, a w 2010 r. przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Od 2018 r., na wniosek prezydenta RP Andrzeja Dudy, obchodzony jest ustanowiony przez Sejm i Senat RP Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką.

Na 51 krajów świata, Polacy są największą grupą narodowościową wśród Sprawiedliwych (7232 osób) pomimo tego, że na terenie Generalnego Gubernatorostwa (okupowane przez Niemcy tereny Polski) pomaganie Żydom karane było śmiercią.

Powiązane

  • Czym ma być Akademia Sprawiedliwych?

    Jacek Bańka

  • W Miechowie uczczono rodzinę Baranków i ukrywanych przez nią Żydów

  • Wiceprezes IPN: Za pomoc Żydom z rąk Niemców zginęło blisko tysiąc Polaków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"