Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Archeolodzy zbadają wyjątkową jaskinię w Małopolsce

Kilkanaście tysięcy lat temu mieszkali w niej łowcy i zbieracze, a 3 tysiące lat temu - rolnicy. Skusiło ich do tego znajdujące się w pobliżu źródło krzemienia. Teraz Jaskinię Perspektywiczną w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej badają archeolodzy.

Archeolodzy zbadają wyjątkową jaskinię w Małopolsce
Fot. ilustracyjne/Pixabay

"Wyjątkowość Jaskini Perspektywicznej polega na tym, że nie była ona dotychczas znana ani w środowisku naukowym, ani wśród grotołazów, ani nawet miejscowej ludności. Dzięki temu mamy możliwość przebadania zupełnie nienaruszonych osadów nowoczesnymi metodami" - powiedziała w rozmowie z PAP kierowniczka wykopalisk, dr Magdalena Sudoł-Procyk z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Rejon Jury Krakowsko-Częstochowskiej jest znany z wielu jaskiń, w tym takich, w których ludzie mieszkali już od tysiącleci. Niektóre z nich zostały rozkopane jeszcze w XIX wieku; dotychczas przebadano większość znanych jaskiń. Jaskinię Perspektywiczną odkryto w Dolinie Udorki przypadkiem dopiero w 2012 r.

Jak podkreśliła dr Sudoł-Procyk najcenniejszym dotychczasowym odkryciem są warstwy, w których zachowały się ślady pobytu po łowcach i zbieraczach bawet sprzed kilkunastu tysięcy lat - a więc z epoki lodowcowej. Są to pozostałości po ogniskach i liczne narzędzia krzemienne.

"Pozwalają one pełniej zrekonstruować i zrozumieć przemiany kulturowe po pojawieniu się człowieka anatomicznie współczesnego w tym rejonie" - dodała.

Archeolodzy ustalili, że w pobliżu jaskini znajduje się wychodnia krzemienia czekoladowego wysokiej jakości - stąd obecność ludzi od tysięcy lat. Pierwsi mieszkańcy obecnych terenów Polski na dużą skalę wytwarzali narzędzia właśnie z tego surowca. Służyły zarówno do polowania, jak i obróbki kości, skór czy drewna. Naukowcy mają dowody, że surowiec wydobywano w tym miejscu już w pradziejach.

"Ludzie przychodzili w to miejsce ze względu na obecność bardzo dobrej jakości krzemienia, a jaskinię wykorzystywali jako schronienie. Jaskinia była podobnie wykorzystywana również w okresie mezolitu, czyli w czasach tuż po zlodowaceniu, ok. 10 tys. lat temu" - opisała badaczka.

Dużo później, od I tysiąclecia p.n.e., jaskinia zaczęła być użytkowana w zupełnie nowy sposób. Przystosowano ją do celów mieszkalnych i gospodarczych. Od czasów średniowiecza jaskinia była zapomniana, o czym świadczą fragmenty późnośredniowiecznych garnków leżących na powierzchni.

Dotychczasowe badania skoncentrowane są wokół wejść do jaskini, tam, gdzie człowiek pozostawił po sobie najwięcej śladów. Na razie archeolodzy dotarli ok. 6 m w głąb - od otworów wejściowych do jaskini.

Tegoroczne wykopaliska zaczęły się na początku lipca. Wokół wejścia do jaskini archeolodzy natknęli się na ślady z czasów XVIII - pocz. XX w. w postaci rowu umocnionego dużymi głazami, a w osadach zadokumentowano liczne kości zwierzęce. Odkryto też fragmenty naczyń ceramicznych - głównie średniowieczne i nowożytne, w których najprawdopodobniej przechowywano i przygotowywano żywność.

Zdaniem archeologów w sąsiedztwie Jaskini Perspektywicznej może znajdować się kolejna, nieznana do tej pory jaskinia. Świadczą o tym wyniki prac geofizycznych, które przeprowadzoną wiosną. "Właśnie trwają badania skoncentrowane na poszukiwaniu otworu wejściowego" - ujawniła archeolog.

Na pytanie, dlaczego tak długo jaskinia i jej okolica nie została przez archeologów przebadana, specjalistka stwierdziła, że Dolina Udorki znacznie różni się od innych dolin w rejonie Jury Krakowsko-Częstochowskiej. "Dolina jest prawie nieużytkowana rolniczo. Teren jest mocno zalesiony, co zapewne utrudniało poszukiwania stanowisk archeologicznych" - oceniła.

Prace archeologiczne prowadzone są powoli ze względu na niezwykłą skrupulatność badań - podkreśliła archeolog. "Mamy świadomość, że tego typu stanowiska z głębokimi nawarstwieniami, spotyka się niezwykle rzadko - stąd nasza dbałość o to, żeby nie pominąć żadnego szczegółu" - dodała.

Badania są prowadzone dzięki środkom pozyskanych w ramach dwóch grantów z Narodowego Centrum Nauki.

PAP/jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"