W Andrychowie dojdzie do powtórki sprzed czterech lat. Wtedy obecny burmistrz Tomasz Żak zmierzył się z urzędującym wówczas Janem Pietrasem z PiS. Teraz to Pietras będzie starał się o odebranie władzy Żakowi. Ma szansę, bo na kandydatów PiS i związanych z tą partią Andrychowianie oddali ponad połowę ważnych głosów.
W małych miejscowościach to nie do końca przekłada się na takie wybory partyjne. To jednak jest człowiek, to jednak są jego działania, praca i mieszkańcy pójdą zagłoswać na osobę, która daje największe możliwości rozwoju tej gminy. Każdy wynik przyjmę z pokorą - powiedział Radiu Kraków Tomasz Żak.
Marek Mędela, jg