Kamienica, w której jeszcze niedawno mieszkali andrychowscy Romowie, stanęła w płomieniach. We wtorek wieczorem strażacy gasili pożar w budynku przy placu Mickiewicza. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Ogień wybuchł w budynku niedawno opuszczonym przez Romów, na których skarżyli się andrychowianie. Gmina zapewniła im inne mieszkania. Opuszczona kamienica była w fatalnym stanie.
Akcja była trudna, bo pożar wybuchł w centrum, w ciasnej zabudowie i ogień zagrażał sąsiednim kamienicom. Dzięki szybkiej akcji strażaków pożar szybko opanowano. Nikt w nim nie ucierpiał. Przyczyny będą badać policyjni biegli.
Czytaj: Andrychów: Film o Papuszy próbą załagodzenia konfliktu
Przeczytaj także: "Romskie dzieci powinny uczyć się języka polskiego"
(Marek Mędela/ko)