Policjanci zostali wezwani przez obsługę pociągu na dworcu w Trzebini. Zatrzymany mężczyzna początkowo nie reagował na wydawane przez mundurowych polecenia, po chwili stał się agresywny i zaczął ich kopać. Nie chciał podać swoich danych osobowych - oświadczył jedynie, że jest obywatelem Białorusi.
Policjanci i tak ustalili dane osobowe mężczyzny. 28-letni mieszkaniec Warszawy nie miał biletu na pociąg z Katowic do Krakowa. Za to w saszetce miał woreczek strunowy z ....marihuaną. Usłyszał już zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy oraz posiadania środków odurzających. Grozi mu do trzech lat więzienia.