Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Abp Jędraszewski: trzeba bronić pokrzywdzonych; oni mają pierwszeństwo

Nie można bronić instytucji Kościoła jako takiej. Trzeba bronić pokrzywdzonych i to oni mają pierwszeństwo – powiedział w sobotę abp Marek Jędraszewski podczas pielgrzymki pokutnej kapłanów archidiecezji krakowskiej do sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Abp Jędraszewski: trzeba bronić pokrzywdzonych; oni mają pierwszeństwo
fot: J.Adamik/Archidiecezja Krakowska

„To jest to, o czym mówił Ojciec św.: przede wszystkim ochrona dzieci i konieczność dawania pierwszeństwa ofiarom nadużyć” – podkreślał hierarcha w homilii.

Joanna Adamik z biura prasowego metropolity krakowskiego podała, że w pielgrzymce wraz z abp. Jędraszewskim uczestniczyli także biskupi pomocniczy: Jan Szkodoń, Damian Muskus, Jan Zając, Janusz Mastalski oraz kapłani z archidiecezji.

Metropolita w homilii nawiązał do niedawnego spotkania w Watykanie na temat ochrony małoletnich w Kościele. „To nie było łatwe spotkanie (...) dlatego, że dane nam było doświadczać bólu i krzywdy, bo każde obrady zaczynały się i kończyły modlitwą, a ona była związana z pewnym wyznaniem, świadectwem krzywdy, której ktoś doświadczył ze strony kapłanów. Było tam także świadectwo z Polski. To było trudne doświadczenie” – mówił.

Arcybiskup zaznaczył, że w obrady wpisane były dyskusje w grupach. „To tam padło sformułowanie, że to co pojawiało się w wielu publikacjach (…) jako hasło +zero tolerancji+ nie jest sformułowaniem zgodnym z duchem Ewangelii i jest typowe dla środowisk totalitarnych. (…) Język Kościoła jest inny. To język miłosierdzia. Także dla sprawców nieszczęść, krzywd i przemocy. Bo Kościół głosi miłosierdzie i okazuje to miłosierdzie Boże wobec każdego kto żałuje; kto chce się nawrócić i pokutować” – powiedział.

Przypomniał, że na zakończenie watykańskiego spotkania papież Franciszek wygłosił przemówienie, które - jak podkreślił metropolita - zostało przemilczane. Wymienił jego główne tezy.

Duchowny zwrócił uwagę na globalny wymiar krzywdy wyrządzanej dzieciom i młodzieży. W Europie może to dotyczyć 18 mln osób. Większość przestępstw zdarza się w rodzinie, ale dochodzi do nich też w sąsiedztwie, szkole, sporcie i środowisku kościelnym. „Jest to zatem problem uniwersalny, który kładzie się wielkim cieniem na świat, w którym żyjemy, i o którym mówi się z dumą, że jest postępowy i tak bardzo rozwinięty, także jeśli chodzi o wrażliwość relacji człowieka do człowieka” – zaznaczył.

Metropolita mówił za papieżem, że skala problemu nadużyć seksualnych wobec nieletnich nie umniejsza tego, co dzieje się w Kościele, "tym bardziej, że chodzi o osoby konsekrowane, powołane, by prowadzić innych do Boga".

Podkreślił, że Kościół musi podjąć konkretne działania wyznaczane przez świeckie instytucje i połączyć je z pokutą, modlitwą i prośbą o wybaczenie.

Arcybiskup wskazał, że nie wolno ulec dwóm skrajnościom: poczuciu szczególnej winy za grzechy braci, czasem z dalekiej przeszłości i napędzanej przez nieprzyjazne media, a po drugie próbie ucieczki od problemu i swoistej samoobronie, która zaciemnia prawdę.

Metropolita powtórzył za Franciszkiem, że Kościół musi się skoncentrować na kilku aspektach. Do ochrony dzieci niezbędna jest zmiana mentalności. „Nie można bronić instytucji Kościoła jako takiej. Trzeba bronić pokrzywdzonych i to oni mają pierwszeństwo. I to jest to, o czym mówił Ojciec św.: przede wszystkim ochrona dzieci. I konieczność dawania pierwszeństwa ofiarom nadużyć” – mówił.

Konieczna jest stanowczość. „Nie +zero tolerancji+, ale jednoznaczna nieskazitelna stanowczość wobec zła, z którym się spotykamy. Dlatego konieczność współpracy z organami państwowymi zgodnie z ustawodawstwem poszczególnych krajów” – podkreślił abp Jędraszewski.

Duchowny podkreślał potrzebę oczyszczenia i formacji. Wskazywał, że nie wystarczą kryteria negatywne, czyli fakt, iż kandydat nie wykazuje konkretnych cech eliminujących go z kapłaństwa. Chodzi o kryteria pozytywne i głęboki proces formacyjny, prowadzący do osobistej czystości.

Abp Jędraszewski za niezbędne uznał stosowanie wytycznych Episkopatów. Podkreślił, że każdy biskup musi się do tego zobowiązać. Ważna jest gotowość do słuchania pokrzywdzonych i udzielania im pomocy, by wyszły z traumy.

Metropolita zwrócił uwagę na Internet. Jego zdaniem należy dążyć do odgórnej i powszechnej zmiany zasad korzystania z sieci. Za tym musi iść formowanie człowieka, by nie sięgał po treści obrażające godność ludzką. Kościół powinien także zwalczać proceder „turystyki seksualnej” i pomóc jej ofiarom wrócić do normalności.

„Być może w tych trudnych dla świata czasach stoi przed Kościołem zadanie pokazania wszystkim, jak należy uczciwie i do końca walczyć z krzywdami dzieci; jak je bronić; jak siebie oczyszczać po to, by stwarzać dla nich poczucie bezpieczeństwa i pokoju" – powiedział abp. Jędraszewski.

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"