Ogromna rzesza ludzi, która ryzykowała swoim zdrowiem i nawet życiem, by iść za Chrystusem: miłosiernym, dobrym, niosącym pomoc, empatycznym – mówił w niedzielę o pracownikach ochrony zdrowia w czasie pandemii COVID-19 metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.
Hierarcha wygłosił homilię podczas mszy św., która była głównym punktem 99. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Służby Zdrowia na Jasną Górę. Listy do jej uczestników nadesłali prezydent Andrzej Duda i minister zdrowia Adam Niedzielski. W uroczystościach uczestniczyli m.in. przedstawiciele kierownictwa tego resortu, szefowie instytucji ochrony zdrowia, związkowcy, przedstawiciele wszystkich zawodów medycznych.
Nawiązując do pandemii COVID-19, metropolita krakowski przytoczył statystyki resortu zdrowia, według których – jak mówił – choroba dotknęła ponad 6,5 mln Polaków, zaś liczba przypadków śmiertelnych zbliżyła się do 120 tys. Zachorowało ok. 46 tys. lekarzy (304 zmarło) i 109 tys. pielęgniarek (zmarło 257) oraz prawie 20 tys. fizjoterapeutów.
„Ogromna rzesza ludzi, która ryzykowała swoim zdrowiem i nawet życiem, by iść za Chrystusem: miłosiernym, dobrym, niosącym pomoc, empatycznym - właśnie po to, by także w trudnych czasach, jakich dane nam było doświadczyć, nasi bracia i siostry zagrożeni w swym życiu i zdrowiu mogli odczuć prawdziwość słów, jakimi Chrystus żegnał się z apostołami przy swoim wniebowstąpieniu: Oto ja jestem z wami aż do skończenia świata” – powiedział arcybiskup.
„Jestem z wami przez tych, którzy idą za mną: okazują dobroć, miłość bezinteresowną, gotowość poświęcenia. I właśnie za to wasze (..): +jestem z wami+, wyrażane przez miesiące, lata tej pandemii, która szczęśliwie kończy się, chcemy dzisiaj Panu Bogu dziękować u stóp naszej Matki i Królowej” – kontynuował metropolita krakowski.
Jak mówił, przez trudny okres pandemii udało się przejść dzięki ogromnemu wysiłkowi wielu ludzi: „począwszy od Ministerstwa Zdrowia - tej wielkiej organizacji, która przeobrażała życie wielu szpitali, poprzez tę jakże cenną, niezwykle ważną, zwłaszcza na początku, opiekę wolontariuszy, którzy szli na pierwszą linię bycia razem, na ile się dało, z osobami dotkniętymi COVID-em; by być przy nich, by ich ratować, by dawać nadzieję, także w chwilach ich przechodzenia do domu Ojca” – wskazał abp Jędraszewski.
„Tworzyło się jedno wielkie dobro, przy wszystkich nieszczęściach, trudnościach i cierpieniach, jakie miały miejsce. I za to dobro chcemy Panu Bogu dzisiaj dziękować. Za tę nadzieję, która dawała siłę tylu lekarzom, pielęgniarkom, fizjoterapeutom, aby nieść pomoc” – dodał.
Hierarcha przekonywał w homilii, że zdążanie za Chrystusem, „który do końca nas umiłował”, sprawia, że „coraz bardziej żarliwa, bezinteresowna i piękna jest nasza miłość - zwłaszcza wtedy, kiedy ona przyjmuje tak konkretny wymiar, jakim jest drugi człowiek; drugi człowiek schorowany, oczekujący wsparcia, pomocy, nadziei; jakim jest drugi człowiek cierpiący”.
Metropolita krakowski ocenił, że zwłaszcza pracownicy służby zdrowia, będący stale „w służbie życiu i służbie godności każdej osoby ludzkiej” mają okazję odnajdować „szczególne podejście pana Jezusa do człowieka schorowanego, cierpiącego; szczególną empatię Chrystusa do ludzi schorowanych, trapionych różnymi cierpieniami - odnoszącymi się do ich ducha czy do ich ciała”.
„Mamy tyle miejsc, by iść za Chrystusem - właśnie dobrze czyniąc, pomagając. Pełni empatii, pełni gotowości – nawet, jeśli w sytuacjach trudnych pozostałby nam tylko jeszcze jeden gest ujęcia czyjejś ręki i trzymania jej w swoich dłoniach” – mówił arcybiskup. „Jak ważne jest być blisko, jak ważne jest spojrzenie, dotyk dłoni, modlitwa tuż obok, zapalona świeca; a tylu ludzi było tego pozbawionych w sytuacji pandemii” – powiedział.
Niedzielną 99. Ogólnopolską Pielgrzymkę Służby Zdrowia na Jasną Górę poprzedziły rekolekcje środowiska medycznego. Najważniejszym punktem spotkania była niedzielna msza św. z homilią metropolity krakowskiego. Ponowiono Akt Zawierzenia Służby Zdrowia Matce Bożej wypowiedziany po raz pierwszy 21 maja 1966 r. z inicjatywy bł. Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego.
Jak podało biuro prasowe Jasnej Góry, podczas pielgrzymki przekazano również relikwie bł. Ewy Noiszewskiej - lekarki, która zginęła z rąk niemieckich okupantów za pomoc Żydom, oraz bł. Marty Wieckiej - zakonnicy i pielęgniarki, która „w każdym cierpiącym człowieku, bez względu na wyznanie, narodowość, kulturę, rasę, widziała Chrystusa”.
Organizatorem dorocznej pielgrzymki jest Krajowe Duszpasterstwo Służby Zdrowia. Sprawuje ono duchową opiekę nad lekarzami, pielęgniarkami i położnymi oraz kapelanami szpitali, zakładów opieki zdrowotnej i domów pomocy społecznej.
W roku 1964 Episkopat Polski powołał krajowego duszpasterza lekarzy. Jednak tradycja ogólnopolskich pielgrzymek służby zdrowia sięga czasów przedwojennych. W latach 30. ub. wieku rozpoczęły ją pielgrzymki lekarzy na Jasną Górę. Kontynuowano je także podczas okupacji, kiedy medycy wędrowali w mniejszej grupie przez Puszczę Kampinoską i dalej do Częstochowy.