Zadzwonił do niej mężczyzna, podający się za policjanta twierdząc, że jej dowód osobisty został sfałszowany i kobieta może mieć poważne problemy. Wypytywał o różne rzeczy, chciał między innymi wiedzieć, czy trzyma w mieszkaniu pieniądze. Rozmowa trwała około godziny, była dość chaotyczna, ale w miarę upływu czasu fałszywy policjant wzbudził zaufanie 94-latki. W końcu oznajmił seniorce, że przyjdzie do jej mieszkania, sfotografować gotówkę.
Po kilku minutach do drzwi 94-latki zapukał mężczyzna, który przedstawił się jako funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w Bukownie i od razu poprosił o pokazanie pieniędzy. Wtedy seniorka stwierdziła, że to jednak podejrzana sprawa i chciała zadzwonić na policję. Oszust w pośpiechu uciekł, a kobieta o całej sytuacji powiadomiła prawdziwych policjantów.