Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

70 Małopolan zgłosiło się dobrowolnie w ostatnich trzech dniach do wojska

Przejdą oni szkolenie wojskowe, po którym staną się żołnierzami rezerwy. Ministerstwo Obrony zachęca wszystkich obywateli w wieku od 18 do 60 lat by poszli ich śladem. Szkolenie wojskowe trwa kilka miesięcy. W tym czasie pracodawca musi dać ochotnikowi bezpłatny urlop, a pensję wypłaca wojsko.

70 Małopolan zgłosiło się dobrowolnie w ostatnich trzech dniach do wojska
Fot. Marek Mędela

Warunek przystąpienia? Trzeba być sprawnym i mieć od 18 do 60 lat (18 do 50, jeśli mamy wykształcenie podstawowe)

Po zgłoszeniu się na ochotnika otrzymamy zaproszenie od wojska, do odbycia służby przygotowywawczej, która trwa kilka miesięcy. Po służbie przygotowawczej ochotnicy podpisują kontrakt i stają się żołnierzami rezerwy. Są raz, dwa razy w roku wzywani na dodatkowe szkolenia (w sumie do 30 dni rocznie). "Dzięki temu mamy zaplecze żołnierzy rezerwy, którzy w przypadkach skrajnych mogą zostać powołani do służby wojskowej" - mówi ppłk Zbigniew Pustułka, oficer prasowy Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Krakowie.

Sporo osób ma jednak wątpliwości, czy rezerwiści w sytuacji kryzysowej okażą się "wartościowymi" żołnierzami. Wśród nich jest m.in. Grzegorz Bernasik, dziennikarz sportowy Radia Kraków i równocześnie żołnierz rezerwy. Według niego szkolenia rezerwistów bynajmniej nie przypominają amerykańskich filmów wojennych. - Więcej jest teorii niż praktyki. Ćwiczymy zakładanie masek gazowych w 9 sekund, uczą nas jakie kombinezony są nowe a jakie stare. Jak dla mnie jest zbyt mało ćwiczeń strzeleckich - obawiam się, że jeden dzień "działania" z ostrą amunicją rocznie to nie wystarczająco dużo, by rezerwiści, którzy nierzadko służbę wojskową skończyli 10, 20 lat temu odpowiednio zachowali się w sytuacji kryzysowej.

Jak dodaje Bernasik - największym absurdem moim zdaniem jest to, że podczas gdy rezerwiści szkoleni są przez dekady, żołnierze zawodowi, którzy przeżyli misje wojenne i mają ogromne doświadczenie, przechodzą na emeryturę.

Rezerwistów z przydziałem kryzysowym w samej Małopolsce jest w tej chwili około pięciuset. Do tego dochodzi kilka tysięcy rezerwistów bez przydziału. Liczba ta prawdopodobnie wzrośnie, patrząc na napływ ochotników. Do przystąpienia do wojska w najbliższym czasie będzie zachęcał film promocyjny.

(Karol Surówka/ko)

Obserwuj autora na Twitterze:

Obserwuj @SurowkaKarol

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"