Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

41. sesja Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO od kuchni

Powoli kończą się obrady 41. sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO w Krakowie. 800 delegatów z niemal całego świata podejmowało w stolicy Małopolski kluczowe decyzje dla zachowania dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego, badało stan zachowania poszczególnych obiektów i dyskutowało o ewentualnym wpisie na listę dziedzictwa w zagrożeniu. O ekspertów z ponad 120 krajów dbała ponad 1000-osobowa ekipa organizacyjno-techniczna. To koordynatorzy, tłumacze, obsługa cateringowa, ratownicy medyczni i serwisanci sprzętu komputerowego. Oni przemykają niepostrzeżenie po Centrum Kongresowym ICE. Dzięki temu delegaci w przerwach między obradami mogą bez przeszkód poznawać Kraków.

41. sesja Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO od kuchni
fot: PAP/Jacek Bednarczyk

- Jestem pod wrażeniem Krakowa. Podoba mi się rzeka i zachód słońca. Udało mi się go zobaczyć po wyjściu z Centrum Kongresowego. Było pięknie. Ludzie tu są zadowoleni, jeżdżą na rowerach, biegają. Chyba dobrze się bawią - mówi delegatka z Chin.

Jak podkreśla Ewa Pawlak, zastępca kierownika zespołu zadaniowego ds. organizacji 41. sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa, zdarzają się dziwne prośby. "Była prośba o szybki masaż, czy o sprowadzenie do hotelu o godzinie 3 w nocy" - mówi.

Delegat z Korei nie miał okazji, żeby poznać krakowian, ale niemalże każdy wieczór spędzał na Rynku. Jak podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków, jedzenie było fantastyczne. Obiecał także spróbować pierogi. "Na pewno tu wrócę z żoną" - mówi.

- Najważniejszą potrzebą tutaj jest kawa i woda. Mieliśmy prośbę o szybką kroplówkę, zawiezienie do szpitala. To rzeczy szalenie istotne, których nie widać. I dobrze - mówi Ewa Pawlak.

- Nie miałam jeszcze okazji, żeby zwiedzić Polskę, ale muszę powiedzieć, że to kraj bardzo przyjazny. Kraków to piękne miasto o wspaniałym dziedzictwie. Jeszcze nie kosztowałam polskiej kuchni. Chociaż jadłam pierogi. Bardzo mi smakowały. Jadłam je na Kazimierzu. Bardzo mi też smakowało polskie wino - tak z kolei swoje wrażenia opisała delegatka z Niemiec.


Przypomnijmy, podczas 41. sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa w Krakowie 21 nowych miejsc zostało wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Są wśród nich zabytki Tarnowskich Gór. Obrady dobiegają końca. Polska po raz pierwszy była gospodarzem takiego wydarzenia.

W Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie odbędzie się we wtorek ceremonia zamknięcia sesji, choć członkowie Komitetu będą obradować w Centrum Kongresowym ICE Kraków jeszcze w środę, by przyjąć raport końcowy.

Wpisom na Listę światowego dziedzictwa UNESCO towarzyszyły ogromne emocje. Po ogłoszeniu, że znajdą się na niej pozostałości po kopalniach rud srebra, ołowiu i cynku w Tarnowskich Górach, wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej Zbigniew Pawlak rozpłakał się ze wzruszenia. Delegaci z Angoli tańczyli i śpiewali w holu ICE Kraków po wpisaniu na listę miasta M'banza-Kongo. Szczęśliwi byli także delegaci z Erytrei po wpisaniu Asmary, przedstawiciele subarktycznej krainy rolniczej Kujataa na Grenlandii oraz Polinezji Francuskiej, którzy uzyskali wpis dla kompleksu Taputapuatea.

CAŁE PODSUMOWANIE SESJI UNESCO

(Magdalena Zbylut/PAP/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"