Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

27-latek spod Oświęcimia podpalił las w Czarnogórze. Teraz prosi o pomoc prezydenta

Dawid, który pod koniec sierpnia podpalił las w Czarnogórze, pisze list do prezydenta Andrzeja Dudy. Tłumaczy w nim, że ognisko, od którego spłonął las, rozpalił na polecenie służb ratunkowych. Ponieważ zgubił się w lesie, miał w ten sposób zasygnalizować ratownikom miejsce, w którym się znajduje. "Nie jestem zbrodniarzem czy przestępcą, a zostałem tak potraktowany" - pisze 27-latek do prezydenta. Dawid pochodzi z okolic Oświęcimia. Od ponad miesiąca przebywa w areszcie w Podgoricy. Rodzina szuka sposobu jak mu pomóc.

27-latek spod Oświęcimia podpalił las w Czarnogórze. Teraz prosi o pomoc prezydenta
27-letni Dawid. Zdjęcie z rodzinnego archiwum

Dawid pojechał do Czarnogóry na wakacje z grupą ponad 100 osób. Byli tam pracownicy i rodzice z Oratorium Salezjańskiego w Oświęcimiu. 29 sierpnia 27-latek poszedł wcześnie rano na samotny spacer w góry. Był na nim cały dzień. Prawdopodobnie poszedł w okolice zabytkowej kapliczki. Po dłuższym spacerze okazało się, że błądzi. Zgubił się i skontaktował ze służbami.

Media obiegła informacja, że podpalił las, żeby dać sygnał gdzie jest. "Media stwierdziły, że Dawid samowolnie rozpalił ognisko na terenie tamtejszej góry. To ognisko rozprzestrzeniło się. Z listów wiemy, że on działał na polecenie służb spod numeru 112. Kazali mu rozpalić ognisko, bo zrobiło się ciemno. On próbował dać sygnał koszulką, którą zawiesił na 4-metrowym kiju. Potem próbował wysłać sygnał GPS z komórki, ale to też się nie udało. Ostatecznie kazali mu rozpalić ognisko. On wiedział, że to niebezpieczne. Dawid należy do skautów Europy. Normalnie by nigdy nie rozpalił takiego ogniska. Służby 112 i policjantka kazali mu rozpalić ogień, żeby dać sygnał gdzie jest" - mówi Daria, siostra Dawida.

Wtedy sytuacja wymknęła się spod kontroli. W wyniku pożaru las spłonął. Dawida udało się odnaleźć. Nie uratowały go służby ratunkowe, ale dwóch mężczyzn z okolic. Jednym był rezydent z hotelu. Drugi to był miejscowy człowiek, który znał dobrze teren.

Od ponad miesiąca Dawid jest w areszcie. Rodzina ma kontakt z aresztowanym tylko przez konsula. Sąd nie zgadza się na rozmowę Dawida z rodziną. Nie ma on też polskiego adwokata. "Taki adwokat nie mógł być przydzielony. Władze Czarnogóry tego kategorycznie zabroniły. Tyle wiemy z wiadomości od konsula. Ma przyznanego adwokata z urzędu. Widział się z nim raz - 1 września - po pierwszej rozprawie. Do tej pory nie odwiedził go ani razu" - podkreśla siostra aresztowanego.

Kontakt z adwokatem z urzędu możliwy jest również tylko przez konsula w Czarnogórze, ponieważ prawnik nie zna języka angielskiego. Wkrótce ma się odbyć kolejna rozprawa w tej sprawie. Prawdopodobnie będzie to przedłużenie aresztu. Grożą mu 4 lata więzienia. Straty spowodowane pożarem szacuje się na 3 miliony euro.

Rodzina i Dawid apelują o pomoc do prezydenta Andrzeja Dudy. Organizowana jest zbiórka pieniędzy na pomoc prawną dla Dawida. Rodzina musi zatrudnić adwokata, który poprowadzi tę sprawę do końca, żeby Dawid mógł wrócić do domu.

(Marek Mędela/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026