Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

23 sierpnia obchodzimy Europejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu

W 2008 r. Parlament Europejski proklamował Europejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu. Jest on obchodzony 23 sierpnia, w rocznicę zawarcia paktu Ribbentrop-Mołotow (1939) - symbolu porozumienia między dwoma totalitaryzmami - nazizmem i komunizmem.

23 sierpnia obchodzimy Europejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu
Autorstwa Mikhail Mikhaylovich Kalashnikov - http://mtdata.ru/u25/photo72FB/20634308905-0/original.jpg, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=77825023

Dla Polski i wielu innych społeczeństw Europy porozumienie zawarte przez ministrów spraw zagranicznych Wiaczesława Mołotowa (ZSRS) i Joachima von Ribbentropa (III Rzesza) oznaczało utratę niepodległości, kilka milionów ofiar, straty terytorialne i materialne oraz wieloletnie zniewolenie.

Częścią niemiecko-sowieckiego paktu o nieagresji był utajniony przed światową opinią publiczną protokół dodatkowy, określający podział „sfer wpływów” obu mocarstw w Europie Środkowo-Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Oznaczały one de facto czwarty rozbiór Polski. Miał on nastąpić „w drodze przyjacielskiej zgody”, „wzdłuż linii rzek Narwi, Wisły i Sanu”. Niemcy mieli zaanektować Wolne Miasto Gdańsk, w sowieckiej strefie wpływów miały się znaleźć Finlandia, Estonia i Łotwa.

Symbolicznym zwieńczeniem współpracy dwóch totalitaryzmów była wspólna defilada armii sowieckiej i niemieckiego Wehrmachtu, która odbyła się 22 września 1939 r. w Brześciu nad Bugiem. Wkrótce skorygowano postanowania z 23 sierpnia i pozostawiono Litwę w sowieckiej strefie. Granicę wschodnią niemieckiej okupacji przesunięto na wschód, z linii Wisły na linię Bugu oraz Sanu.

Pakt pomiędzy dwoma totalitaryzmami przyczynił się nie tylko do wybuchu II wojny, lecz również do podziału Europy, Holokaustu, ludobójstw, zesłań i przesiedleń wielu milionów osób.

23 września 2008 r. Parlament Europejski w Strasburgu ustanowił Europejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu, który jest obchodzony 23 sierpnia. Po raz pierwszy w Polsce obchodzono go 11 lat temu - 23 sierpnia 2011 r. podpisano „Deklarację Warszawską”. Jej sygnatariusze akcentowali m.in. konieczność podtrzymywania w pamięci Europejczyków konsekwencji działań reżimów totalitarnych i wezwali Unię Europejską do prowadzenia dokumentacji związanej z tymi zbrodniami.

W następnych latach obchody odbywały się na Litwie, Łotwie, w Estonii oraz na Węgrzech. Bohaterami kampanii byli m.in. polski pisarz i więzień komunistycznego więzienia Kazimierz Moczarski, autor "Rozmów z katem", czy Milada Horákova - ofiara mordu sądowego popełnionego w 1950 r. przez komunistyczny trybunał w Pradze.

Postaciami, które stały się bohaterami kampanii społeczno-edukacyjnych Europejskiego Dnia Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu, byli również: Juliana Zarchi - niemiecko-żydowskiego pochodzenia Litwinka prześladowana przez oba totalitaryzmy, Péter Mansfeld - najmłodsza ofiara represji po Rewolucji Węgierskiej 1956 r., oraz belgijska Żydówka Mala Zimetbaum i Polak Edward Galiński – para zakochanych, którzy poznali się w niemieckim obozie Auschwitz-Birkenau.

Kluczowym organizatorem działań w Europejskim Dniu Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu jest od 2010 r. Europejska Sieć Pamięć i Solidarność (ENRS), której sekretariat znajduje się w Warszawie. Jest to międzynarodowe przedsięwzięcie, które bada, dokumentuje oraz upowszechniania wiedzę o historii Europy XX wieku i sposobach jej upamiętniania, ze szczególnym uwzględnieniem okresu dyktatur, wojen i społecznego sprzeciwu wobec zniewolenia.

Państwami członkowskimi ENRS są: Polska, Rumunia, Słowacja i Węgry. W gremiach doradczych zasiadają również przedstawiciele Albanii, Austrii, Czech, Estonii, Litwy, Łotwy i Gruzji.

Od obchodzonego w ubiegłym roku Europejskiego Dnia Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu pogorszyła się sytuacja organizacji upamiętniających pamięć o ofiarach stalinizmu w Rosji i na Białorusi. Rosyjski atak na Ukrainę w lutym 2022 r. skomplikował sytuację obecnego w Rosji od końca lat 80. Stowarzyszenia Memoriał oraz Fundacji im. Andrieja Sacharowa. Rosyjskie władze zaostrzyły represje wobec ich członków, dążąc do całkowitej likwidacji tych organizacji.

W październiku 2022 r. Memoriał został uhonorowany Pokojową Nagrodą Nobla wraz z szefem białoruskiego Centrum Praw Człowieka "Wiasna" Alesiem Bialackim oraz z ukraińskim Centrum Wolności Obywatelskich.

W grudniu 2022 r. sąd pierwszej instancji w Moskwie podjął decyzję o likwidacji Memoriału na wniosek moskiewskiej prokuratury, która argumentowała, że organizacja ta złamała przepisy o "agentach zagranicznych". W lutym 2023 r. Rosyjski Sąd Najwyższy odrzucił apelację i podtrzymał decyzję o likwidacji Memoriału.

18 sierpnia 2023 r. Moskiewski Sąd Miejski nakazał likwidację Fundacji Sacharowa.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"