Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

14 kwietnia to Dzień Ludzi Bezdomnych. "Bezdomności się nie wybiera"

Pomagają i obalają mity na temat bezdomności. Od ponad 10 lat zajmuje się tym krakowskie Dzieło Pomocy św. Ojca Pio. W Dniu Ludzi Bezdomnych, który w Polsce obchodzony jest 14 kwietnia, pracownicy tej organizacji chcą zwrócić uwagę na stereotypy, które utrwaliły się w społeczeństwie, a które krzywdzą osoby przebywające na ulicy. "Bezdomny nie jest sam sobie winien i nie wybrał takiego losu" - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Iwona Surmaj, kierownik Działu Socjalnego w Dziele.

14 kwietnia to Dzień Ludzi Bezdomnych. "Bezdomności się nie wybiera"
fot: Centrum Dzieła Pomocy św. Ojca Pio

Pan Zbigniew 7 lat "mieszkał" na ulicy. Dziś powoli wraca do społeczeństwa. Od dwóch tygodni pracuje jako ochroniarz i jak mówi, zawdzięcza to własnym staraniom i pomocy Dzieła. "Ludzie widzą, że jesteśmy brudni i bez pracy, ale w duszy mamy co innego. Też byłem na ulicy, ale codziennie, patrząc na czystych, siedzących w restauracjach ludzi myślałem o tym, że chcę żyć tak samo. To było takie skryte marzenie, by być jak inni" - mówi pan Zbigniew. Dziś wciąż korzysta z pomocy Dzieła i mieszka w schronisku braci Albertynów, ale pracuje i zarabia.    

Pan Zbigniew przyznaje, że wyjście z bezdomności to długi i trudny proces, a w środowisku trzyma głównie alkohol. "95% ludzi bezdomnych, których znam, na pytanie dlaczego tak żyją, odpowiada, że z powodu alkoholu. Mówią też, że żałują, że tak postąpili, ale trudno im wyjść z nałogu" - opowiada pan Zbigniew. Jemu się udało. "Wyszedłem z bezdomności. Z Dziełem jestem związany od dwóch miesięcy, chodzę do grupy wsparcia, a zacząłem od punktu poszukiwania pracy".  

Pracownicy Dzieła Pomocy św. Ojca Pio podkreślają jednak, że alkohol może być jednym z powodów bezdomności, ale nigdy nie jest jedynym. "Na bezdomność składa się wiele doświadczeń: bezrobocie, choroba, utracone relacje rodzinne. Nie można wszystkich problemów społecznych wybrać sobie na raz" - mówi Iwona Surmaj z Dzieła i dodaje, że bezdomność nigdy nie jest wyborem, a osoba bezdomna nie jest winna temu, co ją spotkało. "Odpowiedzialna tak, ale nie winna, bo bezdomność to efekt splotu różnych okoliczności" - przekonuje Iwona Surmaj.

Szacuje się, że w Krakowie przebywa od 2 do 3 tysięcy osób bezdomnych. Z pomocy Dzieła korzysta obecnie ok. 1700 osób. Uzyskują tam pomoc doraźną (łaźnia i pralnia) i specjalistyczną (konsultacje prawne, zawodowe, socjalne, psychologiczne i duchowe).

(Aleksandra Ratusznik/ko)

Obserwuj autora na Twitterze:

Obserwuj @ARatusznik

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"