Nastolatka zasłabła w niedzielę popołudniu w łazience w mieszkaniu na osiedlu Pileckiego. Do szpitala przewieziono też matkę i siostrę dziewczyny. Obie po badaniach zostały zwolnione do domu. Lekarze zdecydowali się przetransportować zatrutą dziewczynę do jednej ze śląskich klinik.
Służby ratunkowe przypominają, że w okresie zimowym, w domach, w których urządzenia grzewcze czy przewody wentylacyjne są źle użytkowane, wzrasta ryzyko śmiertelnego zatrucia czadem. Aby zadbać o bezpieczeństwo, należy sprawdzić wentylację, a także wyposażyć mieszkanie w czujnik tlenku węgla. To gaz bezwonny i bezbarwny, więc ludzie go nie wyczuwają, natomiast czujnik tlenku węgla wykryje nawet niewielkie jego stężenie i natychmiast zasygnalizuje to alarmem.
Marek Mędela/bp