Znamy już dokladny termin meczu tarnowskich żużlowców w Toruniu. Rewanżowe połfinałowe spotkanie w Toruniu zostanie rozegrane w nidzielę 23.09 o 17.30.
Przypomnijmy, pierwsza próba rozegrania spotkania zakończyła się w atmosferze skandalu, gdy sędzia ogłosił walkowera, a decyzja ta została później uchylona.
Choć regulamin stanowi, że powtórka spotkania powinna się odbyć najpóźniej w czwartek, to jednak ze względu mecze ligi szwedzkiej i angielskiej oraz rywalizację młodych polskich żużlowców o tytuł mistrza kraju, takiego terminu nie udało się znaleźć.
W dodatku piątek i sobota zajęte są na Grand Prix Danii. Ostatecznie więc mecz zostanie rozegrany w niedzielę. Godzina zostanie ustalona w najbliższym czasie, ale prawdopodobnie będzie to 17.00 lub 19.30.
W niedzielę Greg Hancock spóźnił się na spotkanie w Toruniu o sześć minut, ponieważ odwołano jego lot z Oslo do Gdańska. W tej sytuacji sędzia zdecydował o walkowerze.
Greg Hancock - podobnie - jak pozostali zawodnicy tarnowskiej drużyny był zszokowany. "To zły dzień dla żużla" - mówił zawodnik.
- Po pierwsze chcę powiedzieć, że jest mi bardzo przykro i chciałbym przeprosić fanów - szczególnie tych z Tarnowa, którzy przyjechali tak daleko, by pomóc nam w tym meczu. To bardzo smutny dzień, zwłaszcza dla mnie bo to z mojego powodu to całe zamieszanie, które wyniknęło z kilku minut spóźnienia. Nie mogłem jednak nic zrobić, a przepisy okazały się bezlitosne. W takim momencie, w którym jedna decyzja przekreśla cały sezon walki na torze, tracę wszelki szacunek do oficjeli.Przepraszam bardzo kibiców, ale niestety najpierw odwołany lot, a później szybka podróż do Torunia. W drodze na stadion były bardzo duże korki i biegłem na mecz, niestety nie zdążyłem. Nic na to nie poradzę, to jest skandal - powiedział rozgoryczony zawodnik.
ms/gb