Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zima zbliża się szybkimi krokami. Ostatnie przygotowania skoczków

Kamil Stoch, Maciej Kot i cała kadra Stefana Horngachera w poszukiwaniu śniegu polecieli do Lillehammer. Do startu Pucharu Świata w skokach już tylko półtora tygodnia

Zima zbliża się szybkimi krokami. Ostatnie przygotowania skoczków
fot. arch RK

Od środy do piątku polscy skoczkowie narciarscy z kadry A, którzy przygotowują się do inauguracji Pucharu Świata, trenować będą w Lillehammer. W Norwegii podopieczni austriackiego trenera Stefana Horngachera po raz pierwszy jesienią ćwiczyć będą na śniegu.

Siódemka wyznaczona przez Horngachera do występu w otwierających cykl PŚ konkursach w fińskim Kuusamo ma za sobą zgrupowania na obiektach z lodowymi torami w niemieckim Oberstdorfie i austriackim Hinzenbach. "To był perfekcyjny trening" - ocenił pobyt w swojej ojczyźnie szkoleniowiec biało-czerwonych, cytowany w komunikacie Polskiego Związku Narciarskiego.

Teraz Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Klemens Murańka, Stefan Hula oraz Aleksander Zniszczoł oddadzą pierwsze skoki na śniegu. "Zdecydowaliśmy się na Lillehammer, ponieważ Norwegowie przygotowali dużą skocznię, na której nam zależy. W Ramsau moglibyśmy skakać tylko na normalnym obiekcie, a w Norwegii chcemy potrenować na obu skoczniach, jeśli tylko będzie to możliwe. Mam nadzieję, że warunki atmosferyczne będą dobre i na to pozwolą" - zapowiedział Horngacher, który zaplanował zajęcia od środy do piątku.

W Austrii w najbliższych dniach trenować będą zawodnicy z kadry B i C prowadzeni przez Roberta Mateję i Macieja Maciusiaka. Później w listopadzie uda się tam także kobiety trenowane przez Sławomira Hankusa.

W Polsce, mimo że w góry zawitała zima, żaden obiekt jeszcze nie jest gotowy na przyjęcie skoczków. Najbliżej tego są gospodarze skoczni w Wiśle Malince. "Wykorzystujemy każdą chwilę, gdy temperatury schodzą poniżej zera. Rozbieg jest już gotowy i mrozi się, natomiast na zeskoku nastrzelaliśmy na razie 20-centymetrową warstwę śniegu. To ciągle za mało, ponieważ śnieg nie jest jeszcze ubity, a ratrak wjedzie na zeskok dopiero wtedy, gdy białego puchu będzie więcej, aby nie zerwać siatek. Dziś nie doczekaliśmy się ujemnych temperatur, mimo że cały czas byliśmy w gotowości. Pozostaje nam tylko czekać na mróz. Dwie dobre noce i skocznia będzie przygotowana" – zapewnił zarządzający obiektem w Wiśle prezes Śląsko-Beskidzkiego ZN Andrzej Wąsowicz.

Inauguracja sezonu PŚ w skokach zaplanowana jest na 25 listopada.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"