Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zanim nastała "Małyszomania"

Mija 10 lat od śmierci Stanisława Bobaka, który w historii skoków narciarskich zapisał się jako pierwszy polski zwycięzca zawodów Pucharu Świata. Ten cykl zainaugurowany został w sezonie 1979/1980. Pierwsze punkty w Pucharze świata Bobak zdobył ,zajmując szóste miejsce w konkursie w Garmisch-Partenkirchen. 26 stycznia 1980 roku zawody rozgrywane były w Zakopanem. Rywalizacja toczyła się na Średniej Krokwi.

Zanim nastała "Małyszomania"
pocztówka poświęcona S.Bobakowi

Trudne warunki atmosferyczne powodowały, że konkurs się wydłużał. Bobak skoczył 81,5 i 82 metry, dało mu pierwsze w historii zwycięstwo Polaka w konkursie Pucharu Świata. Dzień później ponownie stawał na podium, ale tym razem musiał uznać wyższość innego z reprezentantów Polski. Z Piotrem Fijasem przegrał różnicą 0,3 punktu. Dwa tygodnie później, 9 lutego, ponownie stanął na podium PŚ, tym razem w konkursie w Saint-Nizier. Był tym razem trzeci. (Wygrywał Piotr Fijas).

W klasyfikacji generalnej pierwszego cyklu Pucharu Świata zajął 3 miejsce. Ustąpił jednie Austriakom: Hubertowi Neuperowi i Arminowi Koglerowi.W konkursie olimpijskim w Lake Placid - po pierwszej serii na normalnej skoczni Bobak plasował się tuż za podium. W drugiej próbie skoczył jednak słabiej i spadł na dziesiątą lokatę. Na dużej skoczni sklasyfikowany został na 22. pozycji.Stanisław Bobak był jednym z największych talentów w polskich skokach. Swój pierwszy złoty medal mistrzostw kraju zdobył jeszcze przed ukończeniem 18 lat.

W 1974 roku był najlepszy na Wielkiej Krokwi, skacząc 97 i 107 metrów. Jego kariera nie trwała długo. Przerwała ją kontuzja. Miał wybity czwarty oraz piąty kręg kręgosłupa. Musiał się pożegnać ze sportem w wieku ledwie 25 lat. Tamte chwile, w książce „Olimpijczycy spod Tatr” opisuje Leszek Rafalski:„Miałem przyjemność rozmawiać ze Staszkiem, kiedy był już w swojej chałpie w Zębie uziemiony. Już nie skakał. I pamiętam, jak pokazał mi swoje zapiski, kiedy lekarze mu powiedzieli – koniec, nie ma, następnego skoku już nie będzie. Napisał wtedy w swoim notatniku. „Co ja teraz będę robić? Nie wiem... naprawdę nie wiem.” Po długiej walce z chorobą Stanisław Bobak zmarł 12 listopada 2010 roku. Miał ledwie 54 lata.

T/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"