Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wygrana szczypiornistów ze Słowenią

Brawa dla biało-czerwonych. Polacy wyszarpali cenne zwycięstwo. Polska pokonała Słowenię 27:26 w meczu eliminacji mistrzostw Europy 2022 piłkarzy ręcznych. Gola na wagę zwycięstwa zdobył w ostatniej sekundzie meczu Michał Daszek.

Wygrana szczypiornistów ze Słowenią
fot. Krzysztof Świderski/PAP

Polacy, którzy przegrali wcześniej na wyjeździe ze Słowenią 29:32, nie wystąpili w optymalnym zestawieniu. Ze względów zdrowotnych nie mogli zagrać Przemysław Krajewski i Kamil Syprzak.

Obie ekipy rozpoczęły mecz bardzo uważnie w defensywie. W efekcie dopiero w 5. minucie padła pierwsza bramka. Jej autorem Michał Olejniczak. W dużej mierze dzięki dobrej postawie w bramce Adama Morawskiego polska ekipa w pierwszej połowie prowadziła lub remisowała.

W pierwszych 30 minutach Polacy dziewięć razy prowadzili różnicą dwóch bramek (2:0, 3:1, 4:2, 6:4, 7:5, 9:7, 10:8, 11:9, 12:10). Mogli schodzić do szatni z przewagą trzech goli, ale w ostatniej akcji pierwszej połowy rzutu karnego nie wykorzystał Arkadiusz Moryto. Jego rzut obronił drugi bramkarz Słowenii Urban Lesjak.

Po rozpoczęciu drugiej połowy Słoweńcy przyspieszyli grę w ataku i szybko odrobili straty, a następnie wyszli na dwubramkowe prowadzenie (14:12). Polscy piłkarze ręczni dopiero w 37. min. po raz pierwszy pokonali po przerwie bramkarza rywali (uczynił to Olejniczak). Jednak Słoweńcy nie cieszyli się zbyt długo z prowadzenia. Już minutę później było 14:14.

Do końca trwała zacięta walka. W ostatniej minucie Polacy prowadzili 26:25, ale do remisu doprowadził Domen Novak. Gdy wydawało się, że po 60 minutach gry będzie 26:26, w ostatniej sekundzie celnie rzucił Daszek.

Był to piąty mecz Polaków w eliminacjach. Do tej pory zdobyli w nich sześć punktów, wcześniej dwukrotnie pokonując Turcję (29:24, 35:24). Przegrali też we Wrocławiu z Holandią (26:27).

Biało-czerwoni rozegrają jeszcze jeden eliminacyjny mecz. Zmierzą się 2 maja w Almere z Holandią. Do turnieju finałowego zakwalifikują się po dwa najlepsze zespoły z każdej z ośmiu grup eliminacyjnych plus cztery z trzecich pozycji z najlepszym bilansem.

Polska – Słowenia 27:26 (12:10)

Polska: Adam Morawski, Mateusz Kornecki – Arkadiusz Moryto 7, Szymon Sićko 5, Michał Olejniczak 4, Michał Daszek 3, Maciej Gębala 3, Arkadiusz Ossowski 2, Piotr Chrapkowski 1, Jan Czuwara 1, Tomasz Gębala 1, Kacper Adamski, Dawid Dawydzik, Dawid Fedeńczak, Rafał Przybylski, Patryk Walczak.

Słowenia: Uhr Kastelic, Urban Lesjak - Domen Novak 5, Kristjan Horzen 4, Borut Mackovsek 4, Jure Dolenec 3, Miha Zarabec 3, Blaz Janc 2, Tilen Kodrin 2, Domen Makuc 2, Matic Suholeznik 1, Matic Groselj, Jaka Malus, Tadej Mazej, Gregor Ocvirk, Vid Poteko .

Kary: Polska 8 minut, Słowenia 4.

Sędziowali: Michal Badura i Jaroslav Ondogrecula (Słowacja).

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"