Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wygrana Polaków z Czarnogórą

Na mistrzostwach świata w piłce ręcznej mężczyzn Polska pokonała w Krakowie Czarnogórę 27:20, biało-czerwonym został jeszcze mecz z Iranem, ale marzenia o awansie do ćwierćfinału rozwiała już porażka z Hiszpanią. Bohaterem spotkania był bramkarz naszej drużyny Mateusz Kornecki raz po raz skutecznie interweniujący w trudnych sytuacjach.

Wygrana Polaków z Czarnogórą
fot. Łukasz Gągulski / PAP

Polscy piłkarze ręczni wygrali w Krakowie z Czarnogórą 27:20 (11:8) w swoim drugim meczu grupy I rundy zasadniczej mistrzostw świata rozgrywanych w Polsce i Szwecji. Biało-czerwoni już wcześniej stracili szansę na awans do ćwierćfinałów.

W składzie polskiej drużyny nastąpiła zmiana. W miejsce Michała Olejniczaka zagrał Maciej Pilitowski. Mecz rozpoczął się od niewykorzystanych szans z obu stron i udanych interwencji bramkarzy. Nic dziwnego, że dopiero w 5. min wynik otworzył Szymon Działakiewicz. Chwilę później zawodnicy nie mieli już takich problemów i współgospodarze turnieju prowadzili 3:1. Widownia zaczęła skandować "Mateusz Kornecki" jako podziękowanie dla polskiego bramkarza. Z kolei "wkrętka" Piotra Jędraszczyka była godna wielu powtórek.

Rywale nie rezygnowali z walki, a wykluczenie na 2 minuty Macieja Gębali tylko im pomogło w zdobyciu dwóch łatwych goli. Nie był to koniec złych wiadomości dla biało-czerwonych. Czerwoną kartkę za faul na zawodniku będącym w wyskoku ujrzał najskuteczniejszy zawodnik ekipy Patryka Rombla w turnieju - Arkadiusz Moryto (26 bramek). Na prawym skrzydle początkowo zastąpił go Michał Daszek, a później Krzysztof Komarzewski. Czarnogórcy nie potrafili wykorzystać podwójnej przewagi. Dalej między słupkami rewelacyjnie spisywał się Kornecki.

Na przerwę zespoły udały się przy trzybramkowym prowadzeniu Polski. Oba zespoły nie zachwycały jednak skutecznością rzutową (48:38 procent dla biało-czerwonych).

Druga połowa rozpoczęła się od przewagi Polaków, którzy podwoili prowadzenie. Dobrą zmianę na lewym rozegraniu dał Pietrasik, który szybko zaliczył cztery trafienia. Dobrą grę trafieniem przez całe boisko do pustej bramki potwierdził Kornecki. Był to jego piąty gol w reprezentacyjnej karierze. Rywale grali do końca, ale nie mieli zbyt wiele atutów, aby zastopować Polaków przed zanotowaniem drugiej wygranej w mistrzostwach.

W niedzielę na zakończenie występów w turnieju biało-czerwoni zagrają z Iranem.

We wcześniejszych piątkowych meczach tej grupy Hiszpania pokonała Słowenię 31:26, a Francja wygrała z Iranem 41:29. Wiadomo już, że w ćwierćfinałach zagrają na pewno Hiszpanie i Francuzi z "krakowskiej" grupy i Szwedzi z grupy rywalizującej w Goeteborgu.

Polska - Czarnogóra 27:20 (11:8).

Polska: Mateusz Kornecki 1, Adam Morawski – Michał Daszek 4, Piotr Jędraszczyk 6, Krzysztof Komarzewski 4, Patryk Walczak, Bartłomiej Bis, Szymon Sićko 5, Ariel Pietrasik 4, Jan Czuwara, Maciej Pilitowski, Arkadiusz Moryto 1, Przemysław Krajewski, Maciej Gębala, Szymon Działakiewicz 2, Tomasz Gębala.

Czarnogóra: Nikola Matovic, Nebojsa Simic - Aleksandar Bakic, Milos Vujovic 6, Vuk Lazovic 3, Radojica Cepic 4, Miodrag Corsovic 2, Branko Vujovic 3, Mirko Radovic 1, Vasilje Klaudjerovic, Vasko Sevaljevic, Bozidar Simic, Marko Lasica, Risto Vujacic 1, Bozo Andjelic.

Kary: Polska - 8 minut (czerwona kartka Moryto w 20. min); Czarnogóra - 6 minut.



Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem