Niedziela była drugim dniem siatkarskich emocji w hali Kraków Arena. Po sobotniej porażce z Bułgarami - biało-czerwoni byli zdecydowanymi faworytami w starciu z Chińczykami i wygrali 3:0 (25:18, 25:22, 25:17).
Posłuchaj komentarza Michała Winiarskiego...
Sobota nie była dobrym dniem dla polskich siatkarzy. Nie dość, że po raz kolejny przegrali z Bułgarią, to jeszcze kontuzji nabawił się Mariusz Wlazły. Niedzielne przedpołudnie przyniosło informacje, że kontuzja jest raczej niegroźna oraz prawdziwą sensację w postaci newsa o braku Bartosza Kurka w składzie biało-czerwonych na mistrzostwa świata. Gdy nie ucichły jeszcze dyskusje na ten temat na parkiet wyszli Rosjanie i Bułgarzy. Rosjanie byli wyraźnie lepsi wygrywając 3:1.
W drugim niedzielnym meczu Polacy grali z Chińczykami. Pierwszego seta wygraliśmy pewnie 25:18. W drugiej partii gra stała się bardziej wyrównana. Chińczycy prowadzili nawet 16:11, ale po odpoczynku i powrocie na parkiet Pawła Zagumnego odzyskaliśmy pewność siebie by wygrać 25:22. W trzecim poszło już "z górki". 25:17 i 3:0. W poniedziałek z Rosją o zwycięstwo w całym turnieju.
Skład reprezentacji na mistrzostwa:
Rozgrywający: Fabian Drzyzga, Paweł Zagumny
Atakujący: Dawid Konarski, Mariusz Wlazły*
Przyjmujący: Rafał Buszek, Michał Kubiak, Mateusz Mika, Michał Winiarski
Środkowi: Karol Kłos, Marcin Możdżonek, Piotr Nowakowski, Andrzej Wrona
Libero: Krzysztof Ignaczak, Paweł Zatorski
Sztab szkoleniowy i medyczny:
Stephane Antiga – I trener
Philippe Blain – II trener