Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

WTA Finals: Iga Świątek zaczęła od wygranej z Vondrousovą

Rozstawiona z numerem drugim Iga Świątek wygrała z Marketą Vondrousovą (7.) 7:6 (7-3), 6:0 w swoim pierwszym meczu grupowym w turnieju WTA Finals w meksykańskim Cancun. Spotkanie trwało godzinę i 39 minut.

WTA Finals: Iga Świątek zaczęła od wygranej z Vondrousovą
fot: PAP/Marcin Cholewiński

24-letnia Vondrousova to aktualna mistrzyni Wimbledonu. Dwa lata młodsza Świątek mierzyła się z nią po raz trzeci i odniosła trzecie zwycięstwo.

Spotkanie miało dwa oblicza. Najpierw przewagę miała Czeszka, która w pierwszym secie prowadziła już 5:2. Jednak od tego momentu podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego zdominowała wydarzenia na korcie.

Świątek początkowo kiepsko serwowała, popełniała wiele niewymuszonych błędów. W czterech pierwszych swoich gemach serwisowych aż trzykrotnie została przełamana. Później jednak jej podanie funkcjonowało bez zarzutu, a serwis rywalki praktycznie przestał sprawiać jakiekolwiek kłopoty.

Od stanu 2:5 Polka wygrała cztery gemy z rzędu. Vondrousova co prawda doprowadziła do tie-breaka, ale w nim wyrównana walka toczyła się tylko do stanu 3-3. Cztery kolejne punkty zdobyła Świątek, która mogła się cieszyć z wygranego seta.

Wiceliderka światowego rankingu wyraźnie nabrała rozpędu, ale takiej dominacji w drugiej partii chyba nikt się nie spodziewał. Czeszka serwisem w ogóle nie potrafiła zagrozić. W całym drugim secie, przy swoim podaniu, zdołała wygrać tylko dwie piłki.

"Najbardziej jestem zadowolona z tego, że udało mi się odrobić taką stratę w pierwszym secie. To daje dużo pewności siebie. Wiem, że z każdych kłopotów jestem w stanie wyjść" - powiedziała Świątek w krótkiej rozmowie na korcie.

Świątek po raz 21. wygrała w tym sezonie seta 6:0. W ubiegłym roku zanotowała 22 takie zwycięstwa. Jak podał serwis "OptaAce", jest pierwszą zawodniczką od 31 lat, która w dwóch sezonach z rzędu miała ponad 20 wygranych setów "do zera". W latach 1991-92 udało się to Steffi Graf i Monice Seles.

Rywalizacja na pierwszym etapie WTA Finals odbywa się w dwóch grupach. W nich zawodniczki walczą systemem "każda z każdą". Do półfinałów awansują po dwie najlepsze z każdej grupy i wówczas stoczą pojedynki o udział w zaplanowanym na 5 listopada finale.

W tej samej grupie co Polka i Czeszka są jeszcze Amerykanka Coco Gauff i Tunezyjka Ons Jabeur. Rozpoczęcie ich meczu opóźnia padający deszcz.

W drugiej grupie znalazły się prowadząca w światowym rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka, Jelena Rybakina z Kazachstanu, Amerykanka Jessica Pegula oraz Greczynka Maria Sakkari.

Walka będzie się toczyła nie tylko o wielkie pieniądze (z puli 9 milionów dolarów zwyciężczyni może zgarnąć nieco ponad 3 mln, jeśli wygra wszystkie mecze w grupie), ale również o rankingowe punkty. Świątek na twardych kortach w Cancun ma szansę odzyskać prowadzenie na liście WTA.

Wynik meczu grupy Chetumal:

Iga Świątek (Polska, 2) - Marketa Vondrousova (Czechy, 7) 7:6 (7-3), 6:0.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"