Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wisła w fatalnym stylu przegrywa z imienniczką z Płocka

W niedzielnym meczu 19. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Wisła Kraków przegrała na swoim stadionie 0:1 z Wisłą Płock. To była pierwsza porażka "Białej Gwiazdy" z drużyną z Płocka od ponad 16 lat.

Wisła w fatalnym stylu przegrywa z imienniczką z Płocka
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Wisła Płock (wtedy pod nazwą Orlen) po raz ostatni trzy punkty w starciu z krakowskim zespołem wywalczyła 19 maja 2001. Wówczas wygrała przy Reymonta 2:1. Każda seria jednak kiedyś się kończy. Trzeba przyznać, że podopieczni Jerzego Brzęczka zasłużyli na zwycięstwo. Stworzyli więcej sytuacji bramkowych i przy lepszej skuteczności ich wygrana mogła być bardziej okazała. Drużyna Kiko Ramireza przeżywa kryzys formy. Po raz pierwszy w tym sezonie przegrała dwa kolejne mecze i to obydwa na swoim stadionie.

Pierwsza połowa stała na przeciętym poziomie. Gospodarze zaczęli nieźle i już w 3. minucie Rafał Boguski był bliski zdobycia bramki, ale Seweryn Kiełpin zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Potem krakowianie mieli lekką przewagę, ale już nie potrafili wypracować sobie dogodnych sytuacji. Raz tylko niezłą indywidualna akcję przeprowadził Kamil Witkowski, ale jego strzał był niecelny.

Goście atakowali rzadziej, a zagrożenia stwarzali głównie po stałych fragmentach. Tak było, gdy z rzutu wolnego dośrodkował Nico Varela wprost na głowę Jose Kante. Julian Cuesta był jednak dobrze ustawiony i wyłapał piłkę. W 42. minucie Jesus Imaz wybijał piłkę głową z pola karnego, ta trafiła wprost pod nogi Damiana Szymańskiego, który precyzyjnym strzałem zdobył bramkę.

W doliczonym czasie gry pierwszej połowy krakowianie mogli wyrównać. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Wojtkowskiego i "główce" Carlitosa piłka trafiła w poprzeczkę. Dobitkę Hiszpana nogami obronił Kiełpin.

W drugiej połowie gospodarze wciąż mieli problemy z rozgrywaniem składnych ataków, mimo, że trener Ramirez wprowadził do ataku Pawła Brożka, a potem wymienił obydwu skrzydłowych. Krakowianie tylko raz byli bliscy wyrównania. W 57. minucie były zawodnik „Białej Gwiazdy” Alan Uryga wybił z linii bramkowej piłkę po strzale głową Imaza.

Potem groźne akcje przeprowadzali już tylko płocczanie. W 57. minucie strzał głową Kante trafił w poprzeczkę. Ten sam zawodnik w 81. minucie nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Cuestą. W doliczonym czasie gry Victor Perez dostał drugą żółtą kartkę i miejscowi skończyli mecz w dziesiątkę.

Wisła Kraków - Wisła Płock 0:1 (0:1)
Szymański 42'

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"