Kibice przyszli zobaczyć i nowe koszulki i nową Wisłę. Stroje się podobały, gra dużo mniej.
Krakowska Wisła przegrała u siebie z chorzowskim Ruchem 0:2, a trener Franciszek Smuda mówił po meczu, że wierzy, że przez tydzień gra się poprawi. Jego zdaniem wszyscy mają bardzo ciężkie nogi po ostrych treningach i dlatego wyglądało to tak, że po dwudziestu minutach było im co raz trudniej biegać. Przed "Białą Gwiazdą" jeszcze jeden mecz kontrolny przed ligą; we wtorek w Berlinie z Herthą.
Wisła Kraków – Ruch Chorzów 0:2 (0:1)
0:1 Malinowski 17’
0:2 Kuświk 93’
Wisła Kraków: Miśkiewicz (46’ Bieszczad) – Stolarski (56’ Burliga), Głowacki (73’ Nalepa), Bunoza (86’ Lech), Jovanović (86’ Żemło) – Sarki, Stjepanović (46’ Wilk), Chrapek (86’ Kuczak), Garguła (80’ Burdenski), Małecki (69’ Kościelniak) – Romo (46’ Kamiński)
Ruch Chorzów: Kamiński (67’ Soliński) – Dziwniel (46’ Brodziński), Stawarczyk (65’ Helik), Szyndrowski, Gieraga (46’ Mrowiec) – Janoszka (46’ Kowalski), Babiarz (63’ Tymiński), Malinowski (46’ Surma), Włodyka (60’ Mularczyk), Zieńczuk (46’ Starzyński) – Sultes (63’ Kuświk)
Sędziował Tomasz Musiał z Krakowa.