Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wisła Can Pack może się odrodzić

Dziewięć dni przerwy między meczami to dużo i Wisła może się odrodzić – przyznała Iwona Zuchora-Kowalczyk, która 30 lat temu ze Ślęzą Wrocław zdobyła mistrzostwo Polski. Po dwóch spotkaniach finału play off koszykarek Ślęza wygrywa z Wisłą Can-Pack Kraków 2:0.

Wisła Can Pack może się odrodzić
fot. PAP

Koszykarki Ślęzy od mistrzostwa dzieli już tylko jedna wygrana, ale, jak powiedziała w rozmowie z PAP Zuchora-Kowalczyk, jest jeszcze za wcześnie na koronowanie wrocławianek. „Gdyby mecze w Krakowie były rozgrywane zaraz po tych we Wrocławiu, to rozpędzona Ślęza nie dałaby już szans podnieść się rywalkom. Tu jest jednak aż dziewięć dni przerwy i Wisła może się jeszcze odrodzić. Będą miały czas sobie wszystko poukładać w głowach, uwierzyć, że nie przegrały jeszcze mistrzostwa. Czas działa na ich korzyść” – dodała.

Zuchora-Kowalczyk przyznała, że podobał jej się poziom finałowych meczów, ale bardziej zacięte były jednak starcia Ślęzy z CCC Polkowice w półfinale. „Wygląda to na razie tak, że mecze Ślęzy z CCC były przedwczesnymi finałami. Wisła prezentuje wysoki poziom, bo to silny zespół, ale w obu dotychczasowych spotkaniach wrocławianki im w pewnym momencie odjeżdżały i brakowało walki do ostatnich sekund, która była w starciach Ślęzy z CCC. Te półfinałowe mecze były bardziej dramatyczne, było w nich więcej emocji” – zauważyła.

W opinii nawet samych koszykarek Wisły, Ślęza wygrywała, bo tworzyła prawdziwy zespół i kolektyw na boisku. Zuchora-Kowalczyk zgodziła się z tym zdaniem. „Widziałam koszykarki Wisły, jak wychodziły z szatni po meczach. Zrozumiałe jest, że były smutne, ale każda szła sama, nikt z nikim nie rozmawiał. Przecież nawet po porażkach razem się dyskutuje, analizuje na gorąco, bo te emocje buzują. Wygląda to jednak tak, jak gdyby każda z nich grała swój osobny mecz. Być może wpływ na to miała informacja, że po sezonie odchodzi trener i nastąpiło rozprężenie?” – zastanawiała się była zawodniczka Ślęzy.

Jeżeli Wisła chce przedłużyć szanse na mistrzostwo musi wygrać dwa najbliższe spotkania we własnej hali. Wtedy rywalizacja wróci do Wrocławia, bo piąty decydujący mecz zostanie rozegrany na boisku Ślęzy. „Jasne jest, że życzyłabym sobie, aby było 3:0. Ale nawet jeżeli nie wygrają tego pierwszego meczu w Krakowie, to wygrają drugi. Ślęza jest w gazie, czują się mocne i nie powinny już wypuścić z rąk mistrzostwa” – przyznała.

Zuchora-Kowalczyk była w ekipie, która 30 lat temu sięgnęła po jedyne do tej pory mistrzostwo Polski dla Ślęzy. Rywalem wrocławianek była wówczas tak jak teraz Wisła Kraków. „Czasami wspominamy stare czasy, oglądamy zdjęcia, ale uważam, że trzeba żyć tym, co jest teraz. Nie można żyć przeszłością, bo należy pisać nową historię” – zakończyła.

Trzeci mecz finałowy pomiędzy Ślęzą i Wisłą zostanie rozegrany w Krakowie 29 kwietnia (godz. 14). W przypadku wygranej aktualnych jeszcze mistrzyń Polski, obie ekipy w stolicy Małopolski zmierzą się jeszcze raz na drugi dzień (godz. 18). Ewentualne piąte spotkanie zaplanowano na 3 maja we Wrocławiu (godz. 18.30).

PAP/KN

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"