Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wisła bez pani prezes, klub bez pieniędzy

Nadzieja na znalezienie wyjścia z bardzo trudnej sytuacji w jakiej znalazł się krakowski klub jeszcze jest, ale gaśnie z godziny na godzinę. Wygląda na to, że potencjalni nowi inwestorzy dali krakowskiej Wiśle tylko kilkanaście dni nadziei na ratunek i to złudnej nadziei.

Mimo zapewnień ze strony tymczasowego prezesa Adama Pietrowskiego, że ma zapewnienia od inwestorów, że przelew na 12 milionów złotych został uruchomiony, dziś rano Towarzystwo Sportowe Wisła potwierdziło, że do Krakowa nie dotarły ani pieniądze, ani potwierdzenie wysłania przelewu.

W dodatku okazało się także, że Wisła mimo zapewnień składanych prezydentowi miasta nie zapłaciła za wynajem stadionu za mecz z Lechem. Zamiast spodziewanego przelewu od kambodżańskiego Francuza i brytyjskiego Szweda była natomiast dymisja pani prezes. Marzena Sarapata, która wcześniej deklarowała że nie będzie kapitanem Schettino i nie zejdzie z tonącego okrętu - po rezygnacji z funkcji prezesa piłkarskiej spółki - zrezygnowała także z kierowania Towarzystwem Sportowym Wisła Kraków. Okrojony zarząd będzie więc musiał wybrać nowego prezesa i zdecydować co dalej z Białą Gwiazdą. Wiadomo jednak, że jeżeli sprawa nowego właściciela nie zostanie wyjaśniona w ciągu kilku dni, to po Nowym Roku Wiśle grozi utrata licencji, a drużyna zbudowana przez Macieja Stolarczyka rozsypie się jak domek z kart. 

Ostatnie   okolowiślackie transfery finansowe dowodzą  raczej ucieczki z tonącego okrętu , choc ongiś Pani Prezez zaklinała się  , że nie będzie wislackim kapitanem Schettino...A jednak! Jak podaje portal  interia.pl , krakowska drużyna jako całość , a także sztab trenerski nie może się doczekać  nawet lipcowych pensji, na pieniądze czeka Miasto, ale szefowa firmy, na odchodnym, sobie wypłaciła wszystkie należności. By być sprawiedliwym, należy dodać, zadysponowano także wypłaty innym pracownikom etatowym biura.Osoby zatrudnione w innej formie, np. umowa o dzieło, umowa zlecenie, nie doczekały się pieniędzy, ale i tu były wyjątki. Prezes Sarapata uregulowała faktury wobec firmy swojego męża, za drukowanie - skądinąd bardzo efektownego -  magazynu meczowego "R22".  Z zysków za mecz z Lechem, ( na trybunach bylo 24 tys widzów) , na konto małżonka pani prezes miało powędrować ponad 60 tys. zł.

Marek Solecki/Grzegorz Bernasik /RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"