Trzy punkty straty do Jagiellonii i Legii i cztery do Lecha - podział ligi pomógł nieco Wiśle, ale teraz to piłkarze Białej Gwiazdy muszą pomóc sami sobie. Europejskie puchary są na wyciągnięcie ręki, ale pod Wawelem wielu ma dużo większe apetyty. Mistrzostwo? Nie jest to aż tak nieprawdopodobne. W środę można wykonać pierwszy krok ku temu. Na własnym boisku krakowianie zmierzą się z Pogonią Szczecin.
Wisła w ostatnich tygodniach nie może narzekać na swoją formę. Ostatnie dwa mecze to pokaz skuteczności i fantazji krakowian. Co prawda w ostatnim starciu z Lechią Gdańsk doszło do podziału punktów, ale gra w II połowie meczu napawała optymizmem każdego fana Białej Gwiazdy. Humory sympatykom z ulicy Reymonta poprawia także fakt, iż do składu prawdopodobnie wróci nieobecny w ostatnim meczu, Wilde Donald Guerrier, który od pewnego czasu jest bardzo groźnym żądłem Wisły.
Pogoń jest teoretycznie najsłabszym zespołem grupy mistrzoskiej. W ostatnim meczu Portowcy przegrali 0-2 z Górnikem Zabrze, którego z kolei dwa tygodnie temu rozbiła 4-1 Wisła. Wszystko wskazuje zatem na łatwy spacer dla krakowian, ale wszyscy dobrze znamy naszą ligę. Podopieczni trenera Moskala muszą wyjść na przeciwnika w pełni zmobilizowani, żeby mysleć o 3 punktach.
Początek meczu w Krakowie o 20.30. Transmisji z tego meczu można słuchać w specjalnym sportowym kanale Radia Kraków, dostępnym także w smartfonach i tabletach przy użyciu bezpłatnej aplikacji. Meldunki z boiska także co godzinę w serwisach informacyjnych Radia. Na naszej stronie internetowej także opis meczu "minuta po minucie".
(Krzysztof Orski)
Obserwuj autora na Twitterze: