Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wielki Carlitos znów daje punkty Wiśle!

To był przy Reymonta wieczór jednego aktora. Do 89. minuty Wisła Kraków remisowała z Piastem Gliwice 0:0. Wtedy sprawy w swoje ręce wziął jednak Carlos Lopez, który praktycznie w pojedynkę sprawił, że Biała Gwiazda wygrała 2:0.

Wielki Carlitos znów daje punkty Wiśle!
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Kibice nie oglądali w sobotni wieczór przy Reymonta wielkiego widowiska. Ani Wisła Kraków, ani Piast Gliwice przez większą część meczu nie byli w stanie poważniej zagrozić bramce rywali. W pierwszej połowie goście z Gliwic próbowali zaskakiwać Buchalika strzałami z dystansu. Starał się to zrobić Vassiljev, próbował też Vranjes. Temu pierwszemu brakło minimalnie precyzji, drugi uderzył tak, że był w stanie interweniować bramkarz Wisły. Najgroźniejszą okazją pierwszej połowy był strzał Carlosa Lopeza z 45. minuty. Do bramki było ledwie kilka metrów, ale strzał Hiszpana w znakomtym stylu wybronił Jakub Szmatuła.

Po przerwie sporo ożywienia w grę Wisły wniósł wprowadzony z ławki Kamil Wojtkowski. Najpierw zakręcił kilkoma rywalami i uderzył tuż ponad poprzeczką. Później w niekonwencjonalny sposób odnalazł Carlitosa, który z powietrza uderzył w interweniującego Szmatułę. Sprawy w swoje ręce musiał wziąć dopiero Carlos Lopez, którego show zaczęło się w 87. minucie. Wtedy Carlitos zdecydował się na indywidualną akcję, przerwaną dopiero nieczystą interwencją Rugasevica. Wszystko działo się już w polu karnym, a sędzia Jakubik wskazał na jedenasty metr. Sam poszkodowany zdecydował się wymierzyć sprawiedliwość, a po chwili kibice mogli skandować radośnie jego nazwisko. Mało jednak brakowało, by takiej euforii nie było, bo Szmatuła był bliski skutecznej interwencji.

Na fali entuzjazmu po zdobytym golu Wisła wyprowadziła w 93. minucie jeszcze jeden atak. Gdy udało się odeprzeć próbę rozpaczy gości - skaczącego do główki Heberta uprzedził piąstkujący Buchalik - piła z lewej strony trafiła w pole karne do nieobstawionego przez rywali Carlosa Lopeza. Hiszpan, choć kąt był ostry, a pozycja niewygodna, huknął z pierwszej piłki z powietrza. Efekt był znakomity. Szmatuła nie dał rady interweniować w obliczu tak mocnego uderzenia, a gol Lopeza stanowił piękną puentę tego spotkania. Spotkania, które Wisła wygrała 2:0.

W zeszłym sezonie dwukrotnie losy rywalizacji pomiędzy Wisłą a Piastem rozstrzygały się w doliczonym czasie gry. Jesienią trafił Patryk Małecki, wiosną gola na wagę trzech punktów zdobył Petar Brlek. Teraz tytuł bohatera wędruje na konto Carlosa Lopeza. Wisła przełamuje się po trzech meczach z zaledwie jednym punktem i wraca na ścieżkę zwycięstw.

Wisła Kraków - Piast Gliwice 2:0 (0:0)
Carlos Lopez 89' karny, 90+4

AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera